Spółka zarządzająca portem lotniczym w Szymanach nie składa broni w sprawie zwolnienia radnego Andrzeja Dziubana. W związku z tym, że Rada Miejska w Szczytnie już dwukrotnie nie zajęła stanowiska w tej sprawie, władze lotniska skierowały skargę na jej bezczynność do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie i wojewody warmińsko – mazurskiego.

Lotnicza spółka skarży się na radę
Pracodawcy Andrzeja Dziubana się spieszy, bo pod koniec lipca wchodzi on w okres ochronny przed emeryturą

Brak stanowiska Rady Miejskiej w sprawie zwolnienia z lotniska radnego Andrzeja Dziubana spowodował zdecydowane działania zarządzającej portem spółki. Przypomnijmy, że już dwukrotnie występowała ona do szczycieńskich radnych o stanowisko w tej sprawie. To konieczny wymóg, aby pracodawca mógł podjąć wobec zasiadającego w radzie Dziubana kolejne kroki zmierzające do rozwiązania umowy o pracę.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Po raz pierwszy wniosek w tej sprawie wpłynął jeszcze w lutym. Wtedy radni sprawą się nie zajęli, uznając, że wrócą do tematu już po wyborach. Po raz kolejny porty wystąpiły do rady na początku maja. Jednak i wtedy podczas sesji nie podjęto ani uchwały o wyrażenie zgody na rozwiązanie stosunku pracy z Andrzejem Dziubanem, ani o niewyrażeniu zgody.

W tej sytuacji władze spółki skierowały do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę na bezczynność Rady Miejskiej. Skarga trafiła również do wojewody warmińsko – mazurskiego. Ten zwrócił się o przesłanie mu wszelkich informacji i dokumentów dotyczących wniosków spółki, dając na to czas do 7 czerwca.

Pracodawcy radnego najwyraźniej się spieszy, bo Dziuban, o czym sam mówił podczas majowej sesji, pod koniec lipca wchodzi w okres ochronny przed emeryturą.

(ew){/akeebasubs}