Dni Pasymia po raz kolejny upłynęły pod znakiem spektakli prezentowanych przez teatry uliczne. Kunszt artystów, magiczna scenografia oraz muzyka w połączeniu z klimatem średniowiecznego rynku zapewniły widzom niezapomniane wrażenia.

Magia ulicznych teatrów
Fragment spektaklu „In blue” w wykonaniu Teatru Akt z Warszawy

W piątek i sobotę odbywały się Dni Pasymia „Jawa czy sen”. Gród nad Kalwą po raz kolejny wzięli na ten czas w posiadanie artyści prezentujący sztuki uliczne. Pomysł na takie świętowanie zrodził się w głowie będącej już na emeryturze dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury Danuty Choroszewskiej – Clausen, a kontynuuje go jej następczyni, Klaudia Łączyńska. Jeszcze przed oficjalnym otwarciem imprezy w ośrodku kultury otwarto wystawę linorytu Karola Lewalskiego zatytułowaną „Tyle czułości, a tak mało czasu”. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Następnie ulicami Pasymia przeszła parada kolorowych widziadeł sennych połączona z przejazdem motocyklistów. Na rynku burmistrz Cezary Łachmański przekazał klucze do bram miasta artystom, którzy na dwa dni objęli w nim rządy. Zaraz potem duzi i mali mogli wziąć udział w warsztatach bębniarskich, a po nich publiczność czekała prawdziwa gratka. Znany już pasymskiej publiczności z ubiegłorocznego występu Teatr Akt z Warszawy zaprezentował spektakl „In blue”. Na tle zabytkowego ratusza pojawiły się przeróżne wodne stwory i nimfy. Przedstawienie łączące elementy pantomimy, cyrku i tańca przyciągnęło liczną widownię, poczynając od najmłodszych, po starszych.

Uliczne teatry można było podziwiać również w sobotę. Pełen artystycznych wrażeń dzień zakończył widowiskowy spektakl Teatru HoM „Don Kichot”. W trakcie Dni Pasymia odbył się również V Rajd Motocykli Zabytkowych, z kolei na stadionie świętowano 70-lecie LKS Błękitni Pasym. W ramach obchodów w meczu charytatywnym zmierzyły się Drużyna Wielkich Serc oraz byli zawodnicy Błękitnych.

(ew){/akeebasubs}