Mieszkańcy Nowego Borowego i Lipnik doczekali się wreszcie normalnych dróg prowadzących do ich miejscowości. W piątek z udziałem wojewody Artura Chojeckiego na przebudowanych odcinkach dokonano uroczystego przecięcia wstęgi.

Mają wreszcie normalne drogi
Wojewoda przecinał wstęgę w towarzystwie przedstawicieli Lasów Państwowych, władz gminy i sołectwa

Chociaż 600-metrowy odcinek drogi prowadzącej do Nowego Borowego zmodernizowano jeszcze w grudniu ub.r., to mieszkańcy nie mieli okazji, aby to wydarzenie, o które zabiegali od wielu lat, należycie uczcić. Najpierw na przeszkodzie stanęła zimowa aura, później - ograniczenia związane z pandemią. W końcu zapadła decyzja, aby symboliczne otwarcie drogi połączyć w miniony piątek z podobnym wydarzeniem w Lipnikach. Oprócz mieszkańców przybyli przedstawiciele władz wojewódzkich, na czele z wojewodą Arturem Chojeckim, Lasów Państwowych i władz gminnych. Stawił się też ks. dziekan Roman Lompa, którego poproszono o poświęcenie nowo oddanych do użytku inwestycji.

Obie drogi, zanim przejęła je gmina, były leśnymi.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Dzięki dobrej współpracy z Nadleśnictwem Jedwabno i oddziałem Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie udało się je włączyć do zasobu dróg gminnych, przygotować dokumentację projektową, złożyć wniosek do wojewody o środki z Funduszu Dróg Samorządowych i dzięki pozyskanemu dofinansowaniu przebudować drogi – mówił wójt Sławomir Ambroziak.

Mieszkańcy Lipnik na taki moment czekali kilkadziesiąt lat

Wojewoda Artur Chojecki podkreślał natomiast, że Fundusz Dróg Samorządowych ma służyć poprawie życia w Polsce lokalnej. Chodzi o to, żeby powstał taki system dróg, który z każdego miejsca w kraju pozwoli ludziom bezpiecznie wyjechać w ich codziennych ludzkich potrzebach. - To program dedykowany mieszkańcom niedużych miejscowości, którego celem jest poprawa ich bezpieczeństwa, w tym komfortu przemieszczania się – mówił wojewoda. To bardzo ważne w sytuacji, gdy miliardy złotych kierowane są na budowy autostrad, czy dróg ekspresowych, z których mieszkańcy wsi i małych miast korzystają bardzo rzadko. - Natomiast drogami gminnymi i powiatowymi poruszają się oni codziennie, jadąc do pracy, szkoły, lekarza, czy urzędu.

Włodarzom gminy i województwa dziękowali mieszkańcy obu miejscowości, którzy licznie stawili się na uroczystym przecięciu wstęgi. - Spełniło się nasze wielkie marzenie. Po 40 latach jazdy po betonowych płytach wreszcie możemy dojechać do naszej wsi równą drogą – cieszyła się Halina Jaśniewicz, sołtys Lipnik. Z kolei przewodnicząca Rady Gminy Jedwabno Elżbieta Brzóska przypominała, że w odróżnieniu od swoich poprzedników wójt Sławomir Ambroziak nie tylko obiecał wyremontowanie drogi, ale słowa dotrzymał.

Obecny na uroczystości wojewódzki komendant straży rybackiej Szczepan Worobiej, były radny gminy Jedwabno, wspominał, że życie w Lipnikach jeszcze kilkanaście lat temu było nie do pozazdroszczenia. Mieszkańcy, także w sile wieku, nie mieli możliwości znalezienia pracy, a tym samym zdobycia środków do życia. Towarzyszyło temu lekceważące podejście decydentów do zgłaszanego przez lokalną społeczność postulatu utworzenia sołectwa. Na szczęście od tego czasu sporo problemów udało się przezwyciężyć, w dużej mierze dzięki aktywnej postawie mieszkańców. - Jak patrzę na to, co zrobiliście w Lipnikach przez te lata, to jestem z was dumny. Jesteście wspaniałą wielką rodziną, która robi piękne rzeczy, angażując do tego całe społeczeństwo. Dzięki temu oblicze Lipnik bardzo się zmieniło – nie szczędził pochwał Szczepan Worobiej.

(p){/akeebasubs}