Balkon azylem

dla budzącej się natury

Maj to najpiękniejsza pora w ogrodzie. To właśnie wtedy zakwitają w pełni drzewa owocowe, dopełniając w ten sposób oszałamiający nastrój rozbudzonej do życia przyrody. Coraz dłuższe i cieplejsze dni, donośniejszy i przecudny śpiew ptaków, pobudzone do aktywności owady, dźwięczny rechot żab, to niewątpliwie zwiastuny trwającej już w pełni wiosny. Przebywanie w tym czasie w ogrodzie, na działce to sama przyjemność. Każdy dzień spędzony w tych miejscach przynosi nowe doznania, nowe odkrycia. Z niezwykłą uwagą i radością śledzimy każdą zmianę w rozwoju naszych ulubionych roślin a bezpośrednie uczestniczenie i obserwacja tak spektakularnego przyrodniczego zjawiska nastraja optymistycznie i dodaje energii do kolejnych codziennych wyzwań. Nie wszyscy posiadamy działki i przydomowe ogródki, w których można obcować z przyrodą, doznawać jej zbawiennego wpływu na nasze samopoczucie. Dlatego dla większości mieszkańców miasta takim miejscem może stać się balkon bądź taras, a przecież maj to najlepszy okres na urządzenie swojego miniogródka. Z pewnością wielu z nas, komponując dobór roślin na swoim balkonie, ma mniejsze lub większe doświadczenie w tym względzie, które można wykorzystać do tegorocznych aranżacji. Warto również uwzględnić rady innych osób, specjalistów w tej dziedzinie. Zdaniem ekspertów przy urządzaniu balkonu obowiązują następujące zasady:

* balkon powinien mieć jednolity styl i dobrze wkomponowywać się w otoczenie,

* dobierając rośliny powinniśmy kierować się przede wszystkim ich wymaganiami co do warunków jakie panują na balkonie (balkon słoneczny czy zacieniony i jego wielkość),

* linia balustrady powinna być podstawowym poziomem umieszczenia roślin,

* skrzynki z roślinami umieszczajmy w miejscach, po których nie chodzimy,

* na środkach skrzynek sadzimy rośliny wyższe a po bokach zwisające,

* klasyczne zestawienie barw kwiatów dwubarwnych to żółty z fioletowym lub niebieskim, czerwone i pomarańczowe z fioletowymi. Wystrzegajmy się chaosu wielobarwnego, bo przynieść to może nieuporządkowanie i bałagan,

* rośliny sadźmy w skrzynkach wg klucza, czyli w każdym pojemniku podobnie. Wprowadzi to rytm, zapewniając elegancki wygląd.

Życzę zatem * wszystkim posiadaczom balkonów i tarasów powodzenia w tworzeniu kolorowych i pachnących oaz, gdzie będziecie państwo czerpać nowe siły i zapomnicie o szarej prozie codziennego życia. Na balkonie nie zapominajmy również o uprawie podstawowych ziół, ale nie w tych miejscach gdzie odbywa się wzmożony ruch samochodów.

A teraz wracam do głównego tematu dzisiejszego artykułu.

Przysmaki prosto z grilla

Grillowanie stało się już polską tradycją, a maj to najwłaściwsza pora na rozpoczęcie tego wspaniałego rytuału. Smakosze tych rarytasów zapewne powiedzą, że tę przygodę rozpoczęli już dużo wcześniej, ale na szerszą skalę nastąpi ona z pewnością w maju. Grillowanie bardzo polubiliśmy, bo zapachy przyrządzanych potraw rozchodzą się już od czasu, gdy tylko temperatura pozwoli wytrwać kilka godzin w plenerze, a kończą się z pierwszymi przymrozkami. Spotkania przy grillu mają same zalety. Można więc pobyć na łonie natury z rodziną, przyjaciółmi, przygotować pyszne gorące potrawy i rozkoszować się smakiem i aromatem na jakie mamy tylko ochotę. Aby mieć pełną przyjemność z grillowania, wcześniej trzeba przemyśleć menu, uwzględnić w nim osoby dorosłe i dzieci, osoby „mięsożerne” i wegetarian.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Nie będę chyba odkrywczy jeśli stwierdzę, że do najbardziej ulubionych potraw z rusztu należą szaszłyki, kiełbasy, kaszanka, karkówka, boczek, żeberka i skrzydełka. Ten rodzaj mięs najbardziej preferują mężczyźni i chyba dlatego, że to oni najczęściej rządzą przy grillu. Pamiętajmy jednak, że grillowanie to nie tylko przyrządzanie potraw mięsnych. Nie powinno bowiem na ruszcie zabraknąć pieczonych ziemniaków i innych warzyw, chrupiących ryb, czy też zapiekanych owoców. Cały urok uczty grillowej winien polegać na tym, by każdy uczestnik dostał przysmak, jaki najbardziej mu odpowiada. W przypadku warzyw i owoców najlepiej jeśli będą grillowane te z własnych upraw, ale przy ich braku obecnie wykorzystajmy te dostępne w sklepach. Na grillu można więc przyrządzić wiele ciekawych potraw, zarówno tych ociekających tłuszczykiem, jak i lekkich, zdrowych i niebanalnych przekąsek, czym zaskoczymy zaproszonych gości. Wystarczy tylko odrobina wyobraźni przy odpowiednim doborze ziół i przypraw. Można też sięgnąć po gotowe przepisy, których na rynku wydawniczym i w prasie jest bardzo dużo. Podczas grillowania przyda się i odrobina nalewki własnej produkcji z własnych roślin. Obok podaję przepis na jedną z nich, którą można przyrządzić już teraz.

Stanisław Stefanowicz

POLECAM

Nalewka z liści czarnej porzeczki

Jest to jedna z najsmaczniejszych wódek wytrawnych bądź likierów jeśli dodamy więcej cukru. Przyrządza się ją, gdy listki czarnych porzeczek są nieduże a pędy młode i delikatne. Listki wraz z pędami umyć, osuszyć i napełnić nimi (nie upychając) szklane naczynie. Zalać to wódką czystą najlepiej 45%, szczelnie zamknąć naczynie. Postawić na słońcu, a po tygodniu odstawić na 3 tygodnie do cienia. Po miesiącu wódkę zlać. Na każdy litr nalewki dodać łyżkę soku z cytryny. Rozlać do butelek, szczelnie zakorkować i odstawić w ciemne miejsce. Pozostałe w naczyniu listki zasypać cukrem (ilość wg uznania), zostawić w cieple, od czasu do czasu potrząsać. Gdy cały cukier rozpuści się, zlać syrop. Lekko wycisnąć liście i pędy. Syrop zmieszać z wcześniej zlaną nalewką i całość przelać ponownie do butelek w celu sklarowania.

{/akeebasubs}