„Jedwabno najbogatsze i najbardziej zadłużone”- ranking gmin przedstawiony w ostatnim „Kurku” skłania mnie do zabrania głosu w tej fundamentalnej kwestii, jaką pozostaje stan finansów i rozwój naszego powiatu.

Marazm
Czy zastanawiali się kiedyś Państwo dlaczego tak duża firma jak „Ikea” zainwestowała w Wielbarku, a nie np. w Szczytnie?

Marazm - jest to jedyne słowo, jakie przychodzi mi na myśl, biorąc pod uwagę ocenę stopnia, skali, a nade wszystko jakości inwestycji dokonywanych przez samorząd szczycieński. Nasuwa się jedno, kluczowe pytanie: CZY OSOBY ZARZĄDZAJĄCE SAMORZĄDEM SZCZCIEŃSKIM ZDAJĄ SOBIE SPRAWĘ Z POWAGI SYTUACJI?

Wystarczy przyjrzeć się otaczającej nas rzeczywistości, aby zdać sobie sprawę z postępującego zubożenia oraz rozwarstwienia społeczeństwa zamieszkującego teren powiatu szczycieńskiego. Od wielu lat uwidacznia się postępująca degradacja, upadek przemysłu, turystyki, usług oraz emigracja zarobkowa młodych ludzi. Końca tendencji spadkowej nie widać, a można zaryzykować twierdzenie, że będzie jeszcze gorzej, o czym świadczą prognozy PAN. Podjęcie szybko zdecydowanych działań może okazać się jedynym wyjściem z sytuacji. Tylko decyzje zmierzające do rozwoju poprzez inwestowanie w kluczowe dla rozwoju regionu przedsięwzięcia jawią się jako jedyna szansa zmiany na lepsze.

Aby rozwijać się, trzeba inwestować.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Gmina, powiat i województwo przy udziale środków unijnych posiadają budżety pozwalające nie tylko na budowę kanalizacji czy termomodernizację, ale na kreowanie rzeczywistości poprzez prawdziwe inwestycje! Posiadając milionowe budżety, zastanowiłbym się czy nie można czegoś zrobić wspólnie? Jakąś inwestycję z prawdziwego zdarzenia, taką na kilka gmin, do której powiat i województwo by się dorzuciło. Ale taką, która będzie przynosiła zyski i nakręcała koniunkturę w Szczytnie i całym powiecie. Coś nowego, świeżego, innowacyjnego. Nie projekt, do którego wepchnie się znajomych, ciocie i zięciów samorządowców, ale coś, czym będzie się można pochwalić nie tylko w regionie, ale także w Polsce. Co stoi na przeszkodzie, aby to z ziemi szczycieńskiej popłynął sygnał o nowej jakości w rządzeniu samorządem? Dlaczego to społeczność lokalna nie może poprzez swoich reprezentantów poprawiać otaczającego nas świata poprzez oddolne inicjatywy? Tak, żeby opłacało się zostać w naszym mieście, żyć, pracować, rozwijać. Aby robienie interesów tutaj opłacało się, a inwestowanie na ziemi szczecińskiej stało się synonimem dobrego biznesu.

PUBLICZNE CZYLI NICZYJE

Czy zastanawiali się kiedyś Państwo jak wydawane są Wasze pieniądze? Kto i na co je wydaje? Bo może się okazać, że winę ponosimy my wszyscy! Tak, winę za biedę, degradacje, upadek przemysłu. My, bo wybieramy takich polityków. Więc nasze dzieci i wnuki zapłacą za dokonywane TERAZ nasze nietrafione wybory.

W ostatnich „Kurkach” można przeczytać jak radzą sobie z własnymi finansami włodarze gminni i powiatowi. Oprócz nielicznych wyjątków, można powiedzieć, że na robieniu interesów to się znają. Szkoda, że takich dobrych interesów nie robią jak trzeba podejmować decyzje dla dobra ogółu. A jak się idzie rządzić, to na mienie publiczne powinno się dwa razy lepiej patrzeć niż na własny dobytek! Każdą złotówkę dwa razy obejrzeć, pomyśleć. Bo ludzie patrzą i mogą rozliczyć za nietrafione decyzje, jakie straty przynoszą. Jak w domku źle zainwestują, to jedynie żona (lub mąż) da po łapach, a za publiczne??? A publiczne to wszystkich, czyli niczyje.

ZŁE ZARZĄDZANIE

Jak to jest możliwe, że przy podobnych zasobach i potencjale gmina Jedwabno inwestuje na 1 mieszkańca 5577 zł, a miasto Szczytno aż o 33 procent mniej, bo jedyne 3870 zł? Odpowiedź nasuwa się sama - stagnacji i braku inwestycji winny jest zły zarząd.(...)

Szczytno jak zawsze pierwsze. Od końca! Jak się nie inwestuje, to jak mamy osiągać dochód? Rozumiem, że samorząd to nie firma komercyjna, ale pewne oczywiste wnioski same się nasuwają. Jak się nic nie robi od ponad dekady, to czego oczekiwać? 2013. miejsce na 2478 samorządów - uff, robi wrażenie! Widać, gdzie jesteśmy. Skoro w tak biednym kraju jak Polska zajmujemy takie miejsce to chciałoby się rzec (bez urazy), że jesteśmy 100 lat za Murzynami!

DLACZEGO NIE U NAS?

Czy zastanawiali się kiedyś Państwo dlaczego tak duża firma jak „Ikea” zainwestowała w Wielbarku, a nie np. w Szczytnie? Dlaczego woleli inwestować we wiosce znanej jedynie z „Karczmy”? A nie zainwestowali w mieście powiatowym, które znane było z przemysłu meblarskiego i drzewnego, lepiej skomunikowane niż Wielbark? Wiadomo, w mieście łatwiej o pracowników, jest lepszy dojazd, baza hotelowa, gastronomiczna itp. To dlaczego zainwestowali w Wielbarku?

Od momentu, gdy zostałem „stałym korespondentem Kurka” część zdegustowanego społeczeństwa przekazuje mi oficjalne, i mniej oficjalne informacje z życia naszej małej ojczyzny. Ludzie mają dość marazmu, chcą zmiany. A plotki, jakie dochodzą do moich uszu są szokujące i układają się w pewną logiczną całość. W Szczytnie „Ikea” chciała inwestować, ale….. - wyszło jak zawsze.

ZACZĄĆ OD SIEBIE

Czynnik ludzki odgrywa

najistotniejszą rolę - jak ludzie zarządzający są niekompetentni, a ich jedyną motywacją do pracy w polityce jest własny interes i synekury dla otoczenia i zaplecza politycznego, to czego oczekiwać? Jak się nie rozumie gospodarki, finansów, prawa, strategicznego planowania i społeczeństwa - nie powinno się iść do polityki. Zacząć zmiany od siebie! A jak się obiektywnie stwierdzi, że się nie nadaje do rządzenia - to klasą samą dla siebie pozostaje człowiek - samodzielnie oddający stanowisko dla dobra ogółu. Taki czyn może wymazać „winy niedbalstwa” w oczach zwykłych ludzi.

Marek Tomasz Ropiak{/akeebasubs}