W gminach Dźwierzuty i Świętajno, podczas realizacji inwestycji w ramach „Masterplanu” doszło do nieprawidłowości – stwierdziła Najwyższa Izba Kontroli.

Masterplan pod lupą NIK

ŁASKAWI DLA SPÓŹNIALSKICH

Kontrola NIK obejmowała wszystkie 11 gmin realizujących projekty w ramach „Masterplanu” w ciągu ostatnich pieciu lat. Jej celem była ocena przygotowania inwestycji, prawidłowości wydatkowania środków finansowych, w tym przestrzegania przepisów ustawy o zamówieniach publicznych przy wyborze wykonawców oraz efektów rzeczowych i ekologicznych. Kontrolerzy sprawdzali dwa samorządy z powiatu szczycieńskiego – Dźwierzuty i Świętajno. W obu stwierdzili istotne nieprawidłowości. W przypadku Dźwierzut wykryli, że trzy projekty budowlane sporządzone zostały nieterminowo, a mimo to nie naliczono wykonawcy kar umownych, które powinny wynieść 6,2 tys. złotych. Podobne zaniedbanie, ale na znacznie większą sumę NIK stwierdziła w Świętajnie. Tu dwa spośród pięciu zadań inwestycyjnych (budowa sieci kanalizacyjnej Piasutno – Powałczyn oraz dla amfiteatru w Spychowie) zrealizowano po terminie. Opóźnienia wyniosły odpowiednio sześć i jedenaście dni, jednak samorząd nie naliczył wykonawcy kary w wysokości 135,8 tys. złotych.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

BEZ POZWOLEŃ, BEZ PRZETARGU

Według kontrolerów, gmina Świętajno budując sieć wodociągową, sanitarną i deszczową w Spychowie, nie uzyskała na nią pozwolenia na budowę, choć wcześniejsze już wygasło. Tak samo stało się w Kolonii. Tam pozwolenie na budowę uzyskano … dopiero po zakończeniu inwestycji. Gmina natomiast w ogóle go nie miała w przypadku prowadzenia robót budowlanych w ramach tego samego zadania na terenie będącym własnością PKP.

Poważne zastrzeżenia kontrolerów wzbudziło naruszenie przepisów ustawy o zamówieniach publicznych w Dźwierzutach. Gmina zleciła wykonanie dokumentacji projektowej realizowanej inwestycji za kwotę 510 tys. zł w trybie zapytania o cenę zamiast w przetargu. Oprócz tego kontrola ujawniła, że wydłużono ustalone terminy realizacji inwestycji, pomimo że wcześniej nie przewidziano takiej możliwości ani w ogłoszeniach o zamówieniu, ani w specyfikacjach istotnych jego warunków. W ocenie kontrolerów doszło więc do bezprawnej zmiany umowy. O stwierdzonych uchybieniach NIK powiadomiła prokuraturę oraz organy nadzoru budowlanego.

WINNI BIUROKRACJA ALBO BYŁY WÓJT

Zastrzeżenia do ustaleń zawartych w protokole kontroli wniósł wójt Świętajna Janusz Pabich. Komisja odwoławcza jedno z nich uwzględniła. Chodzi o brak pozwolenia na budowę przy realizacji inwestycji w spychowskim amfiteatrze.

- Pozwolenie mieliśmy, ale zdaniem kontrolerów było ono nieważne. Według nas nie straciło ono jednak ważności, bo prowadziliśmy tam prace na własną rękę, a w takim przypadku pozwolenie pozostaje aktualne – tłumaczy wójt. Zapowiada, że sprawa kary za opóźnienie w terminie realizacji inwestycji zostanie rozstrzygnięta przez sąd, bo wykonawca odmówił zapłaty. Nie obawia się wyników postępowania prokuratorskiego.

- Argumenty są po naszej stronie – mówi. Według niego stwierdzone nieprawidłowości mają źródło w biurokracji i nieprecyzyjnych przepisach.

- W przypadku tak dużej liczby realizowanych przez nas inwestycji, błędy zawsze mogą się przytrafić – uważa wójt. Z kolei wicewójt Dźwierzut Karol Włodkowski zapewnia, że gmina już ustosunkowała się do zaleceń NIK-u. Przypomina też, że stwierdzone nieprawidłowości obejmowały okres rządów poprzedniego wójta, Tadeusza Frączka.

Ewa Kułakowska

{/akeebasubs}