Według miejskich urzędników, Szczytno jest jednym z najprężniej rozwijających się miast Warmii i Mazur w aspekcie gospodarczym i społecznym. Z tą oceną nie zgadza się szef komisji rozwoju gospodarczego i promocji, jako argument podając choćby dużą liczbę podmiotów gospodarczych, które tylko w tym roku zniknęły z rejestru prowadzących działalność.
URZĘDOWY OPTYMIZM
Czy Szczytno można zaliczyć do najprężniej rozwijających się miast w regionie? Tak uważają urzędnicy, którzy stwierdzenie tej treści zawarli w informacji obrazującej sytuację gospodarczą i stan bezrobocia w mieście. Zdziwienia urzędowym optymizmem nie krył przewodniczący komisji rozwoju gospodarczego i promocji Rafał Kiersikowski podczas jej wtorkowego posiedzenia. - Skoro tak jest, to proszę pojechać do Lidzbarka Warmińskiego czy Biskupca – radził urzędnikom podległym burmistrzowi Krzysztofowi Mańkowskiemu. Zaintrygowało go również stwierdzenie, że główne kierunki rozwoju miasta to turystyka i … tranzyt.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
ZAOPIEKOWANY PRZEDSIĘBIORCA
Z radnym polemizowała naczelnik Wydziału Rozwoju Gospodarczego i Promocji Katarzyna Radziewińska. Według niej, liczba nowych podmiotów gospodarczych to nie jedyny miernik obrazujący sytuację miasta, lecz także stan bezrobocia, które sukcesywnie maleje. Wymieniała też szereg działań podejmowanych przez miasto w celu wsparcia przedsiębiorczości. Zaliczyła do nich m.in. przygotowanie ofert dla inwestorów, udział w wydarzeniach gospodarczych promujących miasto na zewnątrz, pomoc przedsiębiorcom przy tworzeniu dokumentów strategicznych oraz system ulg i umorzeń podatkowych. - Dokładamy wszelkich starań, aby przedsiębiorca czuł się w naszym urzędzie zaopiekowany i żeby go przeprowadzić przez trudny proces związany z uzyskaniem niezbędnych pozwoleń oraz formalności – zapewniała naczelnik.
GDZIE JEST RADA GOSPODARCZA?
Z kolei przewodniczący Rady Miejskiej Tomasz Łachacz zastanawiał się nad rolą powołanej kilka lat temu przez burmistrza Rady Gospodarczej. Dociekał, czy wypracowała ona koncepcję rozwoju miasta i przedstawiła ją włodarzowi. - Chcielibyśmy ją poznać i chętnie byśmy do niej się odnieśli – mówił Łachacz. Zauważał, że dyskusja o sytuacji gospodarczej Szczytna zbiega się w czasie z zamiarem podniesienia podatków od nieruchomości. - Musimy do tego podejść racjonalnie, żeby nie zniechęcić przedsiębiorców – postulował. W odpowiedzi skarbnik Alina Gajkowska przypominała, że dzięki odejściu od różnicowania stawek w zależności od zajmowanej pod działalność powierzchni, część przedsiębiorców zapłaci mniejsze daniny. - To wynika z mocy przepisów, jesteśmy do tego zobligowani, a nie obniżamy im podatki sami z siebie – ripostował Łachacz.
Wiceburmistrz Ilona Bańkowska zauważała natomiast, że to nie wysokość stawek podatku od nieruchomości powoduje wzrost liczby podmiotów rezygnujących z prowadzenia działalności. Przypominała, że danina ta w mieście nie była podnoszona od trzech lat. - Liczba podmiotów spadła w związku z pandemią i niestabilnością podatkową na szczeblu krajowym – akcentowała wiceburmistrz.
(ew){/akeebasubs}
