W tym roku na terenie powiatu szczycieńskiego po zażyciu dopalaczy zmarły dwie osoby. Popularność różnego rodzaju narkotyków oraz alkoholu wśród młodzieży skłoniła Komendę Powiatową Policji do zorganizowania debaty społecznej na temat zagrożeń czyhających na młodych ludzi.

KONSEKWENCJE NA CAŁE ŻYCIE
Debata społeczna pod hasłem „Młodzież w obliczu zagrożeń – stawmy temu czoło” odbyła się we wtorek 17 listopada w auli Zespołu Szkół nr 2. Jej głównym organizatorem była Komenda Powiatowa Policji w Szczytnie we współpracy z samorządem powiatowym i miejskim oraz Wyższą Szkołą Policji. Spotkanie miało na celu uświadomienie młodym ludziom zagrożeń wynikających z zażywania narkotyków oraz spożywania alkoholu, wskazanie konsekwencji prawnych z tym związanych a także zaproponowanie form pomocy osobom uzależnionym. Zastępca komendanta powiatowego policji podinsp. Tomasz Michalczak zapoznał uczestników debaty ze statystykami dotyczącymi naruszeń prawa dokonywanymi przez młodzież.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
SKUTKI DEMORALIZACJI
O konsekwencjach prawnych związanych z używaniem różnego rodzaju środków mówiła również wiceprezes Sądu Rejonowego w Szczytnie Jowita Sikorska. Uświadamiała młodzież, że przed oblicze Temidy nie trafiają tylko dilerzy narkotyków, ale również osoby, które je zażywają. - W świetle Kodeksu karnego to nie jest przestępstwo, ale jeśli młoda osoba chce się wprawić w stan odurzenia, obojętnie jakimi środkami, to mamy do czynienia z demoralizacją – mówiła sędzia. W skrajnych przypadkach osoby takie, decyzją sądu, mogą trafić do zakładów poprawczych, a nawet szpitali psychiatrycznych. - W naszym mieście funkcjonował nieletni uzależniony chyba od wszystkich możliwych środków odurzających. W końcu dźgnął kolegę nożem. Obecnie czeka na rozprawę i najprawdopodobniej zostanie umieszczony w zakładzie poprawczym – podawała przykład wiceprezes sądu.
TRUCIZNY W DOPALACZACH
Podczas debaty poruszono problem dopalaczy. Prokurator rejonowy Artur Choroszewski informował, że po ich zażyciu w tym roku na terenie powiatu zmarły dwie osoby. Ostrzegał, że w skład dopalaczy wchodzi wiele substancji szkodliwych, a świadomość tego wśród młodzieży jest znikoma. - Czy ktoś z was lubi sobie zażyć domestos? A może środek do udrażniania rur ściekowych? A strychninę? - dopytywał prokurator młodych uczestników debaty. Jak informował, np. strychnina dodawana jest do marihuany, aby podnieść jej wagę. - Młody człowiek bierze dopalacze, kompletnie nie mając pojęcia, co jest w środku – podkreślał Artur Choroszewski.
(ew){/akeebasubs}
