Mieszkańcy Szczytna nie są już tak chętni na uzyskanie dotacji na wymianę źródeł ciepła. Mimo że w ubiegłym roku zarezerwowano na ten cel 200 tys. zł, to do tej pory wykorzystano zaledwie połowę tej kwoty.

Mniej chętnych na wymianę kopciuchów
Takie obrazki w centrum Szczytna nie należą rzadkości

Spada zainteresowanie udziałem mieszkańców Szczytna w programie „Czyste powietrze. Warto dbać”. Umożliwia on pozyskanie dotacji na wymianę źródeł ciepła na ekologiczne. W budżecie na bieżący rok zarezerwowano na ten cel 200 tys. zł, jednak do tej pory wydatkowano zaledwie połowę tej kwoty.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Stąd, zdaniem władz miasta, konieczność zmiany regulaminu przyznawania dotacji. Do tej pory widniała w nim sztywna kwota 200 tys. złotych. - To „zamrażało” nam niewykorzystane środki – tłumaczy Albert Kilimann z Wydziału Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska. Po zmianie regulaminu nie będzie już w nim określonej kwoty, co pozwoli, w razie potrzeby, zwiększyć w ciągu roku zaplanowane w budżecie środki na wymianę kopciuchów. W projekcie przyszłorocznego planu dochodów i wydatków miasta zapisano na ten cel 100 tys. złotych.

Podczas poniedziałkowego posiedzenia komisji promocji i rozwoju gospodarczego radny Rafał Kiersikowski zaproponował, aby rozszerzyć program także o bardziej ekologiczne od np. pieców gazowych źródła energii, takie jak panele fotowoltaiczne czy coraz popularniejsze pompy ciepła. - Możemy rozdawać pieniądze na prawo i lewo, ale najpierw trzeba je mieć – odpowiedział mu burmistrz Krzysztof Mańkowski.

(ew){/akeebasubs}