Miniony rok, pod względem wykrywalności przestępstw, nie był dobry dla Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie. Statystki są bezlitosne. Na tle innych komend powiatowych, osiągnęła ona najgorszy wynik.
Niespełna dwa tygodnie temu, podczas odprawy rocznej podsumowującej pracę szczycieńskiej komendy w 2018 r., jej szef, mł. insp. Tomasz Bzymek, przedstawił statystyki dotyczące m.in. wykrywalności przestępstw. Podkreślał, że w omawianym okresie odnotowano tendencję wzrostową w postępowaniach wszczętych oraz spadek przestępstw stwierdzonych. Zwrócił także uwagę na „znaczny wzrost wykrywalności”. To prawda, ale nie cała. Zamieszczone na stronie internetowej Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie dane nie są dla szczycieńskiej jednostki korzystne.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Co jest przyczyną tego stanu rzeczy? Komendant Bzymek tłumaczy, że stan wykrywalności w dużym stopniu spowodowany jest zwiększoną ilością przestępstw, do których doszło w IV kwartale 2018 r., a co za tym idzie ich wszczęciem. - Sprawcy tych czynów dokonali po kilka przestępstw, zostali ustaleni i aktualnie są tymczasowo aresztowani. Z uwagi na fakt, że postępowań tych nie udało się zakończyć w 2018 r., co było spowodowane np. oczekiwaniem na opnie biegłych, znacząco obniżyła się wykrywalność naszej jednostki – wyjaśnia. - Jako policja jesteśmy oceniani przez pryzmat spraw wszczętych w stosunku do zakończonych. Jestem przekonany, że postępowania te uda się zakończyć w I i II kwartale 2019 r. i skuteczność naszej komendy wzrośnie – nie traci optymizmu szef szczycieńskiej policji.
Problem jednak w tym, że podobne, jedne z najgorszych w wojewóztwie wyniki dotyczące wykrywalności, Komenda Powiatowa Policji w Szczytnie notowała również we wcześniejszych latach.
(ew){/akeebasubs}
