- Podział środków z funduszu sołeckiego w gminie Pasym poprzedzony jest ożywioną, czasami nawet bardzo, dyskusją. To niewątpliwie sprzyja integracji lokalnych społeczności – zauważa burmistrz Marcin Nowociński. Na jakie wydatki w tym roku zdecydowali się mieszkańcy poszczególnych sołectw?

Najważniejsze oświetlenie
Największym marzeniem sołtys Krzywonogi Moniki Nietykszy-Faryn jest budowa wiejskiej świetlicy. Burmistrz Marcin Nowociński, potwierdza, że gmina podjęła w tej sprawie już wstępne działania

Blisko 300 tys. zł pochłoną tegoroczne wydatki z funduszu sołeckiego w gminie Pasym. Na liście zaplanowanych zadań dominują zakupy i montaże lamp solarnych, a także doposażenia placów zabaw czy miejsc rekreacji. Środki, i to znaczne, na poprawę oświetlenia w swoich sołectwach przeznaczyły, mi.n: Rusek Wielki, Grom, Michałki i Dybowo. Z kolei więcej urządzeń do zabaw na swoim placu doczekają się dzieci w Jurgach i Dźwiersztynach. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Mieszkańcy Gromu zdecydowali się natomiast na doposażenie miejscowej jednostki OSP, a Tylkowa - na budowę odcinka instalacji kanalizacyjnej. Z części środków przypadających na Leleszki zostanie wykonana dokumentacja na przebudowę drogi gminnej. To efekt porozumienia z gminą. Zakłada ono, że sołectwo bierze na siebie sfinansowanie dokumentacji, a dalsza realizacja inwestycji jest po stronie gminy. - Sołectwa chętnie na to przystają, bo zależy im na poprawie warunków życia mieszkańców – mówi Tomasz Lachowicz, inspektor w Referacie Rozwoju Gminy Pasym. Mniejsze w tym roku środki zaplanowano na doposażenie świetlic. Niektóre z nich, jak np. w Leleszkach mają, co przyznaje inspektor Lachowicz, komfortowe warunki. Jest tam lodówka, mikrofalówka, zmywarka, duży telewizor na ścianie, czy stół bilardowy.

W sołectwach zaplanowano też zakupy związane z organizacją letnich imprez. - Nikomu nie narzucamy ile takich spotkań ma być. Jedyne, czego się czepiamy, to żeby nie przesadzać z zakupem artykułów spożywczych. Wcześniej dochodziło bowiem do patologicznych sytuacji, że z funduszu sołeckiego zakupowano porażającą ilość mięsa. Uzgodniliśmy więc z sołtysami, żeby kwota przeznaczana na imprezy integracyjne nie przekraczała 15% przysługującego im funduszu – mówi inspektor Lachowicz.

MARZĄ O WŁASNEJ ŚWIETLICY

Mieszkańcy Krzywonogi znaczną część swojego funduszu przeznaczają na poprawę warunków do uprawiania sportu. W tamtym roku zakupiono dwie bramki piłkarskie oraz piłkochwyty. - W tym przewidziano ich montaż własnymi siłami oraz uruchomienie boiska do koszykówki, które będzie zlokalizowane obok już istniejącego boiska do siatkówki – mówi sołtys Krzywonogi Monika Nietyksza - Faryn. Największym marzeniem jej i mieszkańców jest budowa świetlicy. Dlatego z myślą o tym będą chcieli wykonać prace ziemne pod przyszłą jej lokalizację. Do dziś spotkania sołeckie odbywają się najczęściej pod wiatą, także zimą, przy zakupionej także z funduszu sołeckiego nagrzewnicy elektrycznej.

SAMI DZIELĄ ŚRODKI, A PRZY OKAZJI SIĘ INTEGRUJĄ

Burmistrz Marcin Nowociński zadowolony jest z efektów jakie jego gminie przynosi realizacja funduszu sołeckiego. - Sami mieszkańcy decydują o tym na co wydać przypadające na ich sołectwo środki. Poprzedzone jest to ożywioną, czasami nawet bardzo, dyskusją, co niewątpliwie sprzyja integracji lokalnych społeczności. Wskazują one nam też co jest dla nich ważne, a my w miarę możliwości staramy się to uwzględniać w naszych planach inwestycyjnych – mówi burmistrz.

(o)

{/akeebasubs}