Czy gmina powinna naprawiać uszkodzone lampy solarne zakupione z funduszu sołeckiego? Zdaniem członków Stowarzyszenia „Zielone Leleszki” i sołtysa Leleszek – tak. Inaczej uważa burmistrz Marcin Nowociński.
Członkowie Stowarzyszenia Zielone Leleszki reprezentującego mieszkańców zamieszkujących tereny rekreacyjne, bezskutecznie już od dłuższego czasu dopominają się u burmistrza Nowocińskiego naprawy dwóch lamp solarnych. - Lampy zostały postawione z budżetu gminy i są istotnym elementem infrastruktury, wpływającej na bezpieczeństwo mieszkańców, które przez decyzje Urzędu jest ograniczane – uważa przedstawiciel Stowarzyszenia Jarosław Filipowicz. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Takie decyzje w naszym przekonaniu są niezrozumiałe i budzą nadzwyczajnie niepokój. Nie można w takiej sytuacji przecież wykluczyć scenariusza, w którym Burmistrz stwierdzi, że nie będzie finansował infrastruktury drogowej, edukacji szkolnej, wypłat dla swoich pracowników czy uchylał się przed utrzymaniem innych podmiotów.
Co na to burmistrz?
Włodarz Pasymia broni swojej decyzji. Argumentuje ją tym, że bezpośrednio z budżetu gminy, na podstawie dokumentacji i załącznika inwestycyjnego, zakupywane są lampy zasilane energią z sieci. Lampy solarne z kolei stawiane na rogatkach czy koloniach zakupywane są także z budżetu gminy, ale z wydzielonego funduszu sołeckiego. - Tak jest już od lat. Jeszcze za czasów burmistrza Łachmańskiego było to z sołtysami uzgodnione – przekonuje Nowociński. - Do sołectw należy też ich naprawa. Dlatego Stowarzyszenie powinno uzgodnić to zadanie z sołtysem i radą sołecką i wprowadzić je do funduszu sołeckiego – radzi burmistrz. Przyznaje, że otrzymuje wiele podobnych postulatów. - Ostatnio wpłynęło pismo od mieszkańców Łysej Góry i Krzywonogi. Wiem, że tam jakoś się dogadują z sołtysami na zebraniach wiejskich.
Sołtys Leleszek Rafał Brzeziński stoi po stronie Stowarzyszenia. Według niego naprawa lamp solarnych powinna być w gestii gminy, niezależnie od tego, czy były kupowane z funduszu sołeckiego, czy nie. - To gmina jest właścicielem tej lampy, a fundusz sołecki i tak jest już obcięty, a potrzeby są duże – argumentuje sołtys Brzeziński.
(o){/akeebasubs}
