Władze Szczytna zgodziły się na budowę wyciągu do nart wodnych na małym jeziorze. Inwestor, który jest obecnie na etapie uzyskiwania niezbędnych pozwoleń, musi jednak spełnić szereg warunków związanych z usytuowaniem elementów konstrukcyjnych obiektu.

Narty tak, ale...

Akceptację władz miasta dla budowy wyciągu do nart wodnych na małym jeziorze poprzedziła burzliwa dyskusja wśród radnych. Jednym pomysł się spodobał, inni mieli wątpliwości. Dotyczyły one głównie lokalizacji inwestycji. Pojawiły się obawy, że usytuowanie wyciągu pozbawi park nad małym jeziorem jego spacerowo – rekreacyjnego charakteru. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}Ostatecznie władze Szczytna zgodziły się na realizację przedsięwzięcia. Stawiają jednak inwestorowi warunki. - Musi się on dość skrupulatnie wypowiedzieć odnośnie usytuowania elementów tej inwestycji – mówi burmistrz Danuta Górska. Przypomina, że brzegi jeziora zostały zabudowane siecią kanalizacji deszczowej. - Nie możemy dopuścić, aby uległa ona zniszczeniu – podkreśla burmistrz.

Obecnie inwestor jest na etapie załatwiania niezbędnych do realizacji przedsięwzięcia pozwoleń oraz szukania źródeł dofinansowania. - Pewnie kiedy to wszystko się zakończy, to zgłosi się do nas z konkretami – przewiduje wiceburmistrz Krzysztof Kaczmarczyk.

(kee){/akeebasubs}