Dwumiesięczny staż w akademii piłkarskiej Benfiki Lizbona to marzenie niejednego fana futbolu. Pochodzącemu z Przeździęka Wielkiego Jakubowi Domżalskiemu udało się je spełnić. Będzie tam zdobywał trenerskie doświadczenie, porównywał portugalski system szkolenia z polskim, a także poznawał język i kulturę aktualnych mistrzów Europy w piłce nożnej.

Nasz człowiek w Benfice
Jakub Domżalski: - Myślę, że ten staż da mi dużo jako początkującemu trenerowi

Z ZAWODNIKA NA TRENERA

22-letni Jakub Domżalski pochodzi z Przeździęku Wielkiego. Od dziecka jego pasją była piłka nożna. - Pierwsze piłkarskie kroki stawiałem na własnym podwórku pod okiem taty Zdzisława – wspomina Jakub. Do pierwszego klubu, Redy Szczytno, trafił mając 12 lat. Później jako senior przez kilka lat występował w Omulwi Wielbark. - Moją czynną grę w piłkę nożną zawiesiła kontuzja, która sprawiła, że na mój ukochany sport zacząłem patrzeć nie z perspektywy zawodnika, a trenera – mówi. Jako szkoleniowiec zadebiutował w Gedanii Gdańsk, gdzie przez ostatni rok prowadził grupę naborową rocznika 2006.

STAŻ W LIZBONIE

W wakacje na stronie internetowej pomorskiego oddziału PZPN-u znalazł ogłoszenie o projekcie „Portugalski wzorzec piłkarski” realizowanym przez Centrum Odkrywania Młodych Talentów 2012.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} W ramach programu uczestnicy otrzymują miesięczne przygotowanie językowe, a także dwumiesięczny staż w akademii piłkarskiej SL Benfica Lizbona oraz dwumiesięczny staż w polskiej akademii piłkarskiej. Jakub zgłosił się do projektu i po odbyciu rozmowy kwalifikacyjnej znalazł się w wąskim, bo zaledwie 8-osobowym gronie osób z Polski zakwalifikowanych do udziału. Wyjazd do stolicy Portugalii, który miał miejsce w poniedziałek, poprzedziło szkolenie w Bolesławcu. Pobyt w Lizbonie potrwa do 22 grudnia. - Będziemy tam szkoleni według modelu gry SL Benfica Lizbona, a także uczestniczyli w treningach piłkarskich poszczególnych grup wiekowych – zdradza Jakub. Przyznaje, że z udziałem w projekcie wiąże duże nadzieje. - Jadę tam po wiedzę i poszerzenie trenerskiego warsztatu. Myślę, że ten staż da mi dużo jako początkującemu trenerowi – podkreśla. Liczy na to, że po powrocie uzyska następny stopień licencji trenerskiej UEFA „B”, umożliwiający szkolenie starszych grup wiekowych. Na razie może bowiem trenować dzieci do lat 12. Podczas pobytu chce także poznać filozofię gry Benfiki oraz porównać portugalski system szkolenia z polskim.

SENTYMENT DO OMULWI

Jakub Domżalski od trzech lat mieszka w Gdańsku. Studiował bezpieczeństwo wewnętrzne na Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni, uzyskując stopień licencjata. Swoją piłkarską pasję realizuje nie tylko jako trener. Wieczorami gra w I – ligowym klubie Futsal Politechnika Gdańska, a podczas wizyt u rodziny w Przeździęku gościnnie występuje w barwach Omulwi Wielbark. Jakub podkreśla, że poza tatą, wiele zawdzięcza swoim pierwszym trenerom – Mirosławowi Kowalskiemu z Redy i Mariuszowi Korczakowskiemu z Omulwi.

(ew){/akeebasubs}