Niedawno oddany do użytku park w centrum Dźwierzut powinien nosić imię Czesława Wierzuka, zmarłego w ubiegłym roku długoletniego naczelnika i wójta gminy Dźwierzuty. - Byłaby to odpowiednia forma podziękowania mu za pracę na rzecz naszej społeczności – argumentuje pomysłodawca, radny Andrzej Lorkowski.
W tym roku minęła 30. rocznica powołania do życia samorządów. To dobra okazja, aby uczcić pamięć Czesława Wierzuka, wieloletniego wójta gminy Dźwierzuty, a wcześniej jeszcze przez osiem lat jej naczelnika. Tak uważa radny Andrzej Lorkowski i proponuje, aby imieniem zmarłego w grudniu ub. r. byłego wójta nazwać park w centrum Dźwierzut.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Jego inicjatywa spotkała się raczej z chłodnym przyjęciem. Wójt Marianna Szydlik przypomniała tylko, że już kilka miesięcy temu na forum rady pojawiła się inicjatywa, aby pamięć o Czesławie Wierzuku uczcić stosownym napisem na tablicy, która ma być zamontowana na terenie Urzędu Gminy. Jego treść uzgodniła z przewodniczącym rady Arkadiuszem Noskiem, ale termin odsłonięcia został przesunięty z powodu koronawirusa. - Czekamy na projekt i wycenę – potwierdza szef rady. Nie wiadomo jeszcze tylko, gdzie tablica zostanie zamontowana - czy na ścianie budynku, czy może przed wejściem do sekretariatu, obok którego przez wiele lat urzędował zmarły włodarz.
Nazwanie imieniem Czesława Wierzuka parku musiałoby poprzedzić przyjęcie stosownej uchwały przez Radę Gminy. Dlatego Nosek podpowiada Lorkowskiemu, żeby przygotował jej projekt. Zaraz jednak dodaje, że mocno by się nad tym zastanowił. - Jest sporo osób, które bardzo sobie ceniły śp. pana Wierzuka, ale jest też wielu, którzy nie wspominają go dobrze. Nadawanie obiektowi, czy inwestycji imienia zmarłego w ramach dobrej o nim pamięci, może wywołać złą dyskusję. Sądzę, że nie jest ona nam teraz potrzebna – uważa Arkadiusz Nosek. - Za parę lat, jak rany się pozabliźniają, będzie można pomyśleć o tym, w sposób jaki proponuje radny Lorkowski. Dziś jednak większość, przynajmniej moich wyborców, byłaby przeciw, bo były wójt wielu ludziom pomógł, ale wielu też zaszkodził.
Przeciwnego zdania jest poprzednik Noska na stanowisku przewodniczącego rady Krzysztof Sawicki. Uważa, że odwlekanie w czasie tematu jest niepotrzebne. - Każdy ocenia po swojemu. Ja uważam, że powinniśmy w taki właśnie sposób, jaki proponuje radny Lorkowski, uczcić bardzo zasłużonego dla naszej gminy człowieka. Pozostawił po sobie spuściznę, którą teraz tak wielu się chełpi.
Były przewodniczący jest przekonany, że większość społeczeństwa byłaby za takim rozwiązaniem. Można by się byłoby o tym przekonać, jak podpowiada, zamieszczając np. ankietę na stronie internetowej Urzędu Gminy. - Skoro był wójtem przez wiele lat wybieranym przez społeczeństwo, to znaczy, że sobie na to zasłużył. A nigdy wszystkim się nie dogodzi. Zawsze będą jacyś niezadowoleni – mówi Krzysztof Sawicki.
(o){/akeebasubs}
