Szczycieńska policja musi ponownie przeprowadzić postępowanie mające wyjaśnić, czy organizatorzy debaty kandydatów na burmistrza w Urzędzie Miejskim dopuścili się wykroczenia. Tak zdecydował komendant wojewódzki policji, uwzględniając zażalenie Henryka Żuchowskiego.

NIE DOSTRZEGLI AGITACJI
Przypomnijmy. W lutym Komenda Powiatowa Policji w Szczytnie odmówiła skierowania do sądu wniosku o ukaranie organizatorów debaty przedwyborczej kandydatów na burmistrza odbywającej się w ratuszu. W uzasadnieniu zastępca komendanta powiatowego podinsp. Tomasz Michalczak napisał, że w debacie nie doszukano się elementów agitacji wyborczej. Stanowisko miejscowej policji zbulwersowało składającego wniosek o ukaranie organizatorów Henryka Żuchowskiego. - Obecnej władzy nie wypada „podpaść”, bo przecież może już więcej nie dać pieniędzy na nowe samochody – komentował Żuchowski, który na decyzję KPP złożył zażalenie do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie. Wskazał w nim m.in., że wbrew temu, co twierdzi miejscowa policja, w toku prowadzonego postępowania szczycieńscy stróże prawa w ogóle z nim nie rozmawiali, choć był przecież zgłaszającym.
UWZGLĘDNIONE ZAŻALENIE
Komendant wojewódzki podzielił wątpliwości Żuchowskiego.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Zdaniem KWP przedwcześnie stwierdzono też, że debata przedwyborcza nie stanowi agitacji. Zastępca komendanta wojewódzkiego, powołując się na przepisy Kodeksu wyborczego wskazuje, że ustanowiono całkowity jej zakaz na terenach urzędów administracji samorządowej, a za taki bez wątpienia należy uznać Urząd Miejski w Szczytnie.
Henryk Żuchowski rozstrzygnięcie KWP przyjmuje z satysfakcją: - Przynajmniej w komendzie wojewódzkiej jest ktoś myślący, komu zależy na przestrzeganiu prawa, które powinno traktować wszystkich równo, w tym także panią burmistrz – komentuje.
Ewa Kułakowska
{/akeebasubs}
