Do dotychczasowych perturbacji doszła kolejna, związana z planowaną budową pumptracka w stolicy gminy.

Nie ma chętnych na pumptrack
Na takie atrakcje jakie czekają miłośników rowerowych przygód w Rozogach, mieszkańcy Świętajna będą musieli jeszcze trochę poczekać

Spore problemy z wyłonieniem wykonawców planowanych inwestycji ma gmina Świętajno. Dwa przetargi na adaptację budynku dawnej szkoły na przedszkole trzeba było unieważnić, bo oferowane przez przedsiębiorców kwoty znacznie przewyższały szacunki gminy. Trzecie podejście i otwarcie ofert nastąpi 11 października. Wybrany wykonawca będzie miał 2,5 miesiąca na wykonanie prac.

Podobnie się ma sytuacja w przypadku planowanej przebudowy, z gruntowej na żwirową, drogi Świętajno-Jeruty. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Tu zgłosiło się pięciu chętnych. Najkorzystniejsza oferta w wysokości 374 tys. zł to jednak znacznie więcej niż planowała na to zadanie wydać gmina (200 tys. zł). Po unieważnieniu przetargu wójt Alicja Kołakowska zadecydowała, że ta przebudowa zostanie przeniesiona do przyszłorocznego budżetu.

Nie było natomiast chętnych na budowę pumtracka w Świętajnie. Na to zadanie gmina zarezerwowała w swoim budżecie 190 tys. zł.

Dobiegają natomiast końca inwestycje drogowe, nie bez problemów jednak. Ostrołęckiej Ostradzie realizującej przebudowę drogi ze Spychowa do Kolonii gmina przedłużyła termin zakończenia inwestycji do 30 września. Czy jednak ten termin zostanie zachowany? Ci, którzy na co dzień przejeżdżają tą drogą mają wątpliwości. Na 19 listopada wyznaczono natomiast zakończenie przebudowy drogi w Kolonii.

Niemiłosiernie przedłuża się z kolei budowa pomostu w Piasutnie, które to zadanie miało być zrealizowane jeszcze przed początkiem wakacji. Zakres wykonanych do tej pory prac nie daje nadziei na rychłe zakończenie.

(o){/akeebasubs}