Zużycie wody w sezonie letnim na terenach letniskowych gminy Dźwierzuty jest dwukrotnie większe niż w pozostałym okresie. Za ten stan prezes ZGK Kazimierz Skonieczny obwinia letników, którzy bez umiaru, w upalne dni, podlewają swoje ogródki.

Nie podlewajcie ogródków
Prezes Kazimierz Skonieczny za brak wody w sieci w dużym stopniu obwinia letników

W związku z panującą suszą i deficytem wody w ujęciach Zakład Gospodarki Komunalnej Spółka z o.o. w Dźwierzutach wprowadza do odwołania zakaz używania wody pitnej z wodociągów gminnych do celów innych niż bytowo-gospodarcze, tj. zakaz podlewania trawników, klombów i innych terenów zielonych oraz napełniania przydomowych basenów – komunikaty tej treści prezes ZGK Kazimierz Skonieczny zamieścił na stronie internetowej samorządu i rozplakatował na terenie gminy.

Najbardziej dramatyczna sytuacja występuje w Orzynach i miejscowościach zasilanych z tamtejszego ujęcia: Miętkich, Jeleniowa, Rańska i Marksewa.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Mimo niedawnej milionowej inwestycji, z dostawą wody do tamtejszych domostw wciąż są problemy, szczególnie w sezonie letnim. - Tam jest chude złoże. Nie nadążamy z niego pompować – tłumaczy prezes.

To skutkuje tym, że w kranach ciśnienie wody jest bardzo słabe, a w Jeleniowie, czy Miętkich często w ogóle jej brak. To dramatyczna sytuacja, szczególnie dla producentów mleka, których na tym terenie nie brakuje. - Może to skutkować zerwaniem umów przez mleczarnie – nie kryje obaw prezes.

Winą w dużym stopniu obarcza właścicieli domków letniskowych, którzy nie mają umiaru w podlewaniu swoich ogródków. - Ludzie przeginają. Na piaszczystej ziemi mają zielone trawniki – zauważa prezes. Według niego niezbędna będzie w najbliższym czasie budowa trzeciej studni w Orzynach. Do tego czasu mieszkańcy muszą oszczędnie gospodarować wodą. Stąd wprowadzony przez niego zakaz używania wody z gminnych wodociągów do celów innych niż bytowo-gospodarcze.

Zapowiada, że w stosunku do tych, którzy nie podporządkują się zakazowi będą wyciągane konsekwencje. - Jutro przejadę się po kilku miejscowościach i zobaczę czy jest reakcja – zapowiedział nam w piątek prezes.

Problemy z dostawą wody odnotowano też w Sąpłatach, które są zasilane z wodociągu w Rumach. To również niepokojąca informacja, bo w tamtejszym ośrodku wypoczynkowym przebywają dzieci na koloniach.

(o){/akeebasubs}