Mieszkańcy gminy Pasym, w tym przedsiębiorcy, mogą odetchnąć. W przyszłym roku podstawowe stawki podatku od nieruchomości pozostaną bez zmian. Nie mogą narzekać też rolnicy, którym radni obniżyli maksymalną stawkę o ponad 9 zł.

Nie podnieśli nawet o grosz

Niski wskaźnik inflacji miał wpływ na wysokość zaproponowanych przez burmistrza Miusa stawek podatku od nieruchomości na 2015 rok. W porównaniu do bieżących, miały one nieznacznie wzrosnąć lub pozostać na dotychczasowym poziomie, jak np. podatek od budynków, w których prowadzona jest działalność gospodarcza. W czasie sesji radny Wiesław Nosowicz wystąpił o niepodwyższanie stawek, które miały pójść w górę o 1 grosz: od budynków mieszkalnych, a także gruntów na działalność gospodarczą i „pozostałych” - płaconych przez większość mieszkańców.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Wspierał go radny Mieczysław Żyra. - Tam, gdzie władze podnoszą podatki, nie ma rozwoju gospodarczego – argumentował nestor rady.

Większość radnych przegłosowała poprawki. Skutkiem tego będą mniejsze o 25 tys. zł wpływy do budżetu samorządu, w porównaniu do sytuacji, gdyby radni przyjęli w całości projekt burmistrza. Te pieniądze zrekompensuje jednak wyższy o 2 zł, w stosunku do pierwotnej propozycji, podatek rolny. Burmistrz wnioskował, aby maksymalną stawkę - 61,37 zł zmniejszyć do 50 zł, czyli zachować na dotychczasowym poziomie. Radni zadecydowali jednak, że obniżka będzie mniejsza i sięgnie 52 zł. Za takim wariantem zagłosowało siedmioro członków rady, pięcioro było przeciw, a troje wstrzymało się od głosu.

(o)

{/akeebasubs}