Wypłacone z budżetu Pasymia odszkodowania z tytułu bezprawnego zwolnienia z pracy szefów USC i MOK-u oraz naliczone koszty sądowe powinna zwrócić osoba za to odpowiedzialna – uważa sołtys Gromu Andrzej Kwiatkowski.
Sytuacja finansowa gminy Pasym jest bardzo trudna. Rzutują na to w głównej mierze nietrafione decyzje inwestycyjne, ale nie tylko. Samorząd musiał w ostatnim czasie wypłacić odszkodowanie i pokryć koszty sądowe z tytułu bezprawnego zwolnienia Marioli Szuszkiewicz ze stanowiska dyrektora ośrodka kultury. Podobnie rzecz się miała kilka lat temu z byłą kierownik USC Lucyną Kobylińską.
- Czy burmistrz i radni podejmą kroki, by osoba odpowiedzialna za te decyzje zwróciła pieniądze do kasy gminy? – dociekał w czasie ostatniej sesji sołtys Gromu Andrzej Kwiatkowski.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
- Są to duże kwoty, które musieliśmy wypłacić po błędach urzędnika - mówił sołtys, mając na myśli poprzedniego burmistrza Bernarda Miusa. Co na to jego następca? - Podjęcie ewentualnych kroków zamierzam poprzedzić zapoznaniem się z dokumentami, którymi dysponuje nasz urząd – informuje Cezary Łachmański.
(o)
WYNAGRODZENIE BURMISTRZA
Pasymscy radni jednogłośnie ustalili pobory nowemu burmistrzowi. Cezary Łachmański będzie zarabiał 9085 zł, na co złoży się wynagrodzenie zasadnicze – 4800 zł oraz dodatki: funkcyjny - 1700 zł, specjalny - 1625 zł i stażowy - 960 zł. Poprzednik Łachmańskiego – Bernard Mius miał pobory nieco większe. Jego wynagrodzenie zasadnicze wynosiło 5050 zł.
{/akeebasubs}
