Sołtys Krzywonogi Monika Nietyksza – Faryn postuluje wydłużenie czasu pracy świetlicy w Szkole Podstawowej w Tylkowie. Obecne godziny jej funkcjonowania powodują, że część rodziców, którzy są zatrudnieni poza terenem gminy Pasym, nie jest w stanie odebrać swoich pociech po zakończeniu lekcji.

Niech świetlica działa dłużej
Zdaniem dyrektora Jana Suchana, wydłużenie czasu pracy świetlicy w SP w Tylkowie mogłoby się przyczynić do tego, że rodzice chętniej posyłaliby do tej placówki swoje dzieci

Temat czasu pracy świetlicy szkolnej w Tylkowie poruszyła podczas ubiegłotygodniowej sesji Rady Miejskiej w Pasymiu sołtys Krzywonogi Monika Nietyksza – Faryn. - Większość młodych rodziców, którzy pracują poza gminą Pasym, nie jest w stanie odebrać dzieci ze szkoły o 13.30 czy 14.00, bo kończą pracę o 16.00 albo 17.00 – mówiła sołtys, dodając, że zwykle są to osoby, które do gminy Pasym sprowadziły się stosunkowo niedawno i nie mają tu rodzin mogących zaopiekować się przez ten czas ich pociechami.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Urząd powinien wesprzeć dyrektora w staraniach, aby ta świetlica dłużej funkcjonowała, bo z tego, co wiem, szkoła widzi ten problem – mówi Monika Nietyksza – Faryn.

Burmistrz Pasymia Cezary Łachmański nie mówi „nie”, ale zaznacza, że najpierw konieczne jest rozeznanie, ile dzieci miałoby korzystać z dłużej działające świetlicy. Zapowiada, że jeśli taka potrzeba rzeczywiście będzie, to nie widzi problemu, aby postulat sołtys Krzywonogi został spełniony.

Dyrektor Szkoły Podstawowej w Tylkowie Jan Suchan przyznaje z kolei, że jak dotąd żadne oficjalne sygnały na temat wydłużenia czasu pracy świetlicy do niego nie dotarły. Potwierdza jednak, że temat był poruszany w nieoficjalnych rozmowach. - Napisałem już do rodziców za pośrednictwem e-dziennika pytanie, kto z nich byłby zainteresowany świetlicą i w jakich godzinach – informuje dyrektor. Jego zdaniem wydłużenie czasu jej pracy mogłoby przyczynić się do zwiększenia liczby uczniów. - Gdyby doszło nam więcej dzieci, to zwiększyłaby się również subwencja – mówi Jan Suchan, dodając, że zna w swoim otoczeniu osoby, które są zatrudnione w Olsztynie i tam też posłały swoje pociechy do szkół, w których świetlice są czynne dłużej. Dzięki temu bez problemu mogą je odebrać po pracy. Zdaniem dyrektora, gdyby rodzice mieli możliwość pozostawiać dzieci pod opieką w świetlicy w Tylkowie, to niewykluczone, że wybraliby miejscową podstawówkę.

(ew){/akeebasubs}