Czy Szczytno doczeka się wreszcie nowoczesnego stadionu? Dyskusje na temat jego budowy trwają już ponad rok, ale wokół inwestycji wciąż więcej jest znaków zapytania niż konkretów. Nadal nie wiadomo, gdzie miałby się znajdować i jakie pełnić funkcje. Najnowsze propozycje radnych zakładają jego lokalizację na terenie gminy Szczytno, albo na ul. Ostrołęckiej. W tym celu chcą wystąpić do samorządu gminnego oraz WSPol.
INWESTYCJA UTKNĘŁA
O tym, że Szczytno potrzebuje nowoczesnego stadionu z prawdziwego zdarzenia, mówi się od dawna. Rok temu grupa radnych złożyła w tej sprawie wniosek do burmistrz miasta. Wydawało się, że na realizację inwestycji są duże szanse i sprzyjająca atmosfera. Dodatkowym atutem Szczytna w ubieganiu się o dofinansowanie zadania były sukcesy kulomiota Konrada Bukowieckiego, jeszcze do niedawna występującego w klubowych barwach Gwardii. Burmistrz Danuta Górska odbyła nawet w ubiegłym roku spotkania m.in. z przedstawicielami Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. Omawiała z nimi warunki, które musiałby spełniać obiekt, aby mogły być na nim organizowane rozgrywki na szczeblu przynajmniej wojewódzkim. Z rozmów wynikało, że takie normy, po gruntownej przebudowie, spełniałby obecny stadion przy ul. Śląskiej. W ubiegłym roku miasto zabezpieczyło nawet w budżecie środki na wykonanie dokumentacji przedsięwzięcia, ale nie zostały one wykorzystane. Wygląda na to, że sprawa utknęła w miejscu. W międzyczasie Szczytno straciło atut w postaci Konrada Bukowieckiego, który niedawno zmienił klubowe barwy i obecnie reprezentuje AZS Olsztyn.
LOKALIZACJA POD ZNAKIEM ZAPYTANIA
Okazuje się również, że lokalizacja przy ul. Śląskiej ma poważne mankamenty. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Kilka miesięcy temu kilkoro radnych zaproponowało inną lokalizację. Według nich teren przy ul. Śląskiej należałoby sprzedać, a uzyskane pieniądze przeznaczyć na wybudowanie stadionu od podstaw za szkołą policji, w rejonie planowanego InnoPolice. To jednak, jak przekonują władze miasta, nie wchodzi w grę. – Ze sprzedaży gruntów przy ul. Śląskiej uzyskalibyśmy 1,5, maksimum 2 mln złotych. To za mało, aby uzbroić i skomunikować teren za szkołą policji, który w dodatku jest bardzo podmokły – przekonuje wiceburmistrz Krzysztof Kaczmarczyk. Jego zdaniem należy iść w kierunku modernizacji istniejącego stadionu na ul. Śląskiej. Tak samo uważa radny Rafał Kiersikowski. Podpowiada, że na parking można by zaadaptować nieużytki po dawnych ogródkach działkowych naprzeciwko stadionu. Według niego koszt inwestycji zamknąłby się kwotą 4 mln zł, z czego 1,5 mln miasto powinno pozyskać z ministerstwa sportu. – Wiem, że takie pieniądze są. Czy jest to przez nas monitorowane w ministerstwie? – docieka radny. Przy okazji nie kryje swojego zniecierpliwienia tym, że wokół inwestycji niewiele się dzieje. – Kolejny rok będziemy się zastanawiać i nic z tego nie wyjdzie. Tymczasem w innych miastach budują stadiony – mówi, podając za przykład Biskupiec i Mrągowo.
Burmistrz Górska odpowiada, że jak dotąd konkurs na dofinansowanie nie został ogłoszony. Jednak w najbliższym miasto i tak nie wystartuje, bo nie ma gotowej dokumentacji obiektu i nie zna wytycznych niezbędnych do tego, by ubiegać się o środki. Jej zdaniem niezwykle istotne jest, aby stadion był budowany wspólnie z powiatem. To, jak przekonuje, sprawiłoby, że obiekt byłby ogólnodostępny, a rozgrywki na nim mogłyby organizować szkoły podległe starostwu oraz Powiatowe Centrum Sportu i Turystyki.
MOŻE W GMINIE, A MOŻE NA OSTROŁĘCKIEJ?
Ostatnio pojawiły się nowe pomysły związane z lokalizacją obiektu. Radny Zbigniew Orzoł jako miejsce jego budowy wskazuje tereny należące do gminy Szczytno, przy granicy z miastem. – U nas nie ma gruntów, a gmina posiada ich bardzo dużo, na przykład w Nowym Gizewie czy Kamionku – argumentuje radny. Z kolei przewodniczący Rady Miejskiej Mariusz Pardo przestrzega, że w takim przypadku należałoby odpowiednio przygotować porozumienie z sąsiednim samorządem. – Żeby nie było tak, że miasto sfinansuje budowę, a potem będzie miało problem z użytkowaniem stadionu – uczula.
Szczycieńscy samorządowcy zastanawiają się również nad lokalizacją stadionu przy ul. Ostrołęckiej. Tam miasto co prawda nie posiada terenu, ale swój obiekt sportowy ma Wyższa Szkoła Policji. Radni sugerują, aby podjąć próbę jego przejęcia. – Uczelnia jest instytucją podległą ministerstwu i zapewne takie procedury musiałyby długo trwać. Poza tym wykorzystuje ona stadion do celów dydaktycznych – zauważa burmistrz Górska.
Ostatecznie podczas niedawnego posiedzenia komisji promocji i rozwoju gospodarczego radni podjęli wnioski o wystąpieniu zarówno do gminy Szczytno, jak i WSPol w sprawie podjęcia współpracy dotyczącej lokalizacji stadionu.
PIŁKARSKI CZY LEKKOATLETYCZNY?
Nie tylko nieznane jest miejsce, w którym miałby powstać obiekt sportowy, ale też i funkcja, jaką by pełnił. Nadal bowiem nie wiadomo, czy byłby to stadion lekkoatletyczny czy też piłkarski. – Spotykaliśmy się z przedstawicielami obu tych związków sportowych. Ich zdaniem w przypadku obiektu na ul. Śląskiej nałożenie się tych dwóch funkcji raczej nie wchodzi w grę. Trzeba się zastanowić, jakiego stadionu chcemy. To jest punkt wyjścia – przekonuje Górska.
Ewa Kułakowska{/akeebasubs}
