Ireneusz Rosik złożył rezygnację z funkcji prezesa Zakładu Komunikacji Miejskiej w Szczytnie. Jego miejsce zajął dotychczasowy dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Mrągowie, radny powiatowy z ramienia Koalicji Obywatelskiej Daniel Zaborowski. Kontrowersje budzi to, że burmistrz Stefan Ochman wybrał go bez przeprowadzania konkursu.
Niespełna rok wytrwał na stanowisku prezesa Zakładu Komunikacji Miejskiej w Szczytnie Ireneusz Rosik. Przypomnijmy, że został nim na początku czerwca ubiegłego roku po tym, jak burmistrz Stefan Ochman odwołał poprzedniego prezesa Karola Włodkowskiego. Pod koniec kwietnia Ireneusz Rosik skierował do Rady Nadzorczej pismo, w którym poinformował o swojej rezygnacji. W ubiegłym tygodniu została ona przyjęta. Co było powodem decyzji Ireneusza Rosika?{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Daniel Zaborowski mieszka w Szczytnie, ale pochodzi z Dźwierzut. W Radzie Powiatu reprezentuje okręg dźwierzucko – pasymski. Ma wyższe wykształcenie, jest inżynierem budownictwa, legitymuje się także licencjatem z ekonomii. Do tej pory zajmował się infrastrukturą drogową. Przez 11 lat pracował w ZDP w Szczytnie, potem przez trzy lata prowadził własną działalność w biurze projektowym. Przez ostatnie osiemnaście miesięcy sprawował funkcję dyrektora ZDP w Mrągowie. Do największych wyzwań czekających ZKM zalicza kontynuację wymiany taboru na niskoemisyjny. Niebawem zarejestrowane zostaną dwa nowe autobusy elektryczne, będzie też organizowany przetarg na zakup dwóch kolejnych. - Spółka ma potencjał, żeby się rozwijać i realizować więcej zadań, w tym tych związanych z utrzymaniem ulic i zieleni – mówi nowy prezes. Zapewnia też, że ZKM z początkiem roku będzie już gotowy do odbierania śmieci od mieszkańców.
(ew){/akeebasubs}
