Sędzia Maciej Nowacki, który rozpoczynał karierę zawodową w Sądzie Rejonowym w Szczytnie, decyzją Sejmu wszedł w skład nowo wybranej 15-osobowej KRS.

Nowy sędzia KRS zaczynał karierę w Szczytnie
W okresie pracy w Sądzie Rejonowym w Szczytnie sędzia Nawacki wydawał wyroki w głośnych sprawach

W poniedziałek Sejm większością 2/3 głosów zatwierdził skład 15-osobowej Krajowej Rady Sądownictwa. W tym gronie znalazł się obecny prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie, sędzia Maciej Nawacki. Swoją karierę zawodową, kilkanaście lat temu, zaczynał jako asesor w Sądzie Rejonowym w Szczytnie. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Mimo młodego wieku, już wówczas, powierzono mu prowadzenie bardzo głośnych spraw, szeroko opisywanych na łamach „Kurka”. Dotyczyły one m. in. niani oskarżonej o molestowanie seksualne kilkuletniego chłopca, a także doktora, któremu postawiono zarzut molestowania kilkuletnich dziewczynek, znanego przedsiębiorcy oskarżonego o gwałt na mieszkance podszczycieńskiej wsi, czy wójta gminy Dźwierzuty oskarżonego o nielegalną agitację w dniu wyborów. W dwóch pierwszych przypadkach sędzia Nawacki wydawał wyroki skazujące, w dwóch pozostałych – uniewinniające.

Wybór nowej KRS przez Sejm zbojkotowały PO, Nowoczesna i PSL, zarzucając upartyjnienie Rady. Sędzia Nawacki rekomendowany do niej przez PiS uważa, że mamy w tym przypadku do czynienia z demokratyzacją.

(o){/akeebasubs}