Tydzień temu opisałem, jak się poszukuje butelek i porcelanek oraz jakie obecnie wiążą się z tym problemy. Dzisiaj piszę o tym, jakich odkryć można się jeszcze w naszym powiecie w tym temacie spodziewać.
NIEDOCENIANE SKARBY
Znam dosyć dobrze butelkowe i porcelankowe zbiory prywatne oraz publiczne. Specyficzne jest to, że do zbiorów publicznych do tej pory nie trafiły żadne, nawet średnio rzadkie, butelki i porcelanki ze Szczytna i powiatu. To potwierdzenie, że jeszcze do niedawna w trakcie prac budowlanych w Szczytnie oraz powiecie archeolodzy nie zwracali uwagi na tego typu znaleziska. O tym, że stare i rzadkie butelki w wykopach się zdarzały, wiem od pracujących przy nich robotników. Na przykład sporo butelek wyszło przed kilkunastu laty przy robotach prowadzonych pomiędzy zamkiem a kościołem baptystów. Niestety zostały one częściowo zniszczone lub zasypane. Robotnicy zdołali uratować tylko nieliczne egzemplarze. Część z nich była rzadka, wśród nich znalazła się na przykład znana mi tylko w jednym egzemplarzu szczycieńska porcelanka Paula Borna. Dużo butelek wychodziło również w wykopach prowadzonych na terenie Wyższej Szkoły Policji. Podobno robotnicy ustawiali je w rzędach i rzucali w nie kamieniami. Stamtąd pochodzi jedyna znana mi cała butelka A. Fuscha. Natomiast w ziemi z wykopów, którą wysypywano na plac za szkołą sam znalazłem kilka ciekawych porcelanek.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
KONTEKST MA ZNACZENIE
Wiemy już mniej więcej co na terenie Szczytna i powiatu znaleziono. A jakich znalezisk można się jeszcze spodziewać? Zacznijmy od browaru Daumów. Zanim w 1898 r. wybudowali oni na Bartnej Stronie browar, piwem ze zbudowanego w Biskupcu w 1885 r. browaru handlował w Szczytnie od 15 stycznia 1887 r. F. H. Presting. W 1893 r. jedynym przedstawicielem biskupieckiego browaru w Szczytnie był Paul Daum. Dzięki opublikowanym przez niego w szczycieńskim tygodniku urzędowym cennikom mamy pewność, że sprzedawał on piwo w butelkach. Jednak do tej pory nieznane są w Szczytnie żadne akcesoria do handlu piwem z Biskupca z przedstawicielstw F.H. Prestinga i Paula Dauma. Wzorem innych sprzedawców z tego okresu, powinni oni posiadać swoje firmowe butelki i porcelanki. Nic mi też nie wiadomo na temat tego, by na terenie Szczytna znaleziono starsze typy biskupieckich butelek. Taka biskupiecka, znaleziona w Szczytnie butelka byłaby pamiątką nie tylko po browarze, ale również po jego szczycieńskim przedstawicielstwie. W tym przypadku widać, że kontekst, miejsce znalezienia butelki ma znaczenie.
PORCELANKI BEZ BUTELEK
Część działających w Szczytnie i powiecie pod koniec XIX w. browarów sprzedawała piwo wyłącznie w beczkach. Tak robił na przykład działający na przełomie XIX i XX w. Julius Strebeck. Co do innych browarów, to nie wiemy czy sprzedawały piwo w butelkach z jednym wyjątkiem. Jak wynika z prasowych ogłoszeń, piwo w firmowych butelkach sprzedawał w latach 70. XIX w. właściciel szczycieńskiego browaru J. Rosanowski. Jednak do tej pory taka butelka nie jest mi znana. Z terenu powiatu szczycieńskiego znamy też kilka porcelanek ze sklepów, hoteli, aptek i gospód, do których brakuje nam butelek. Wymienię tu tylko część z nich: G. Herrmann Willenberg, apteka i drogeria B. Verheiden Ortelsburg, H. Konietzko Ortelsburg, apteka Friedrichshof, M. Fromm Opaleniec, apteka Passenheim, H. Guter Passenheim, W. Karrasch Mensguth. O dwóch ostatnich nie udało mi się znaleźć żadnej informacji, a o niektórych tu wymienionych wiem dosyć dużo. Natomiast wszystkie te porcelanki należą do wielkich rzadkości i część jest znana w jednym lub dwóch egzemplarzach. Biorąc pod uwagę to, że butelki zachowują się o wiele rzadziej niż porcelanki, to możliwe jest, że niektóre się nawet w ziemi nie zachowały.
CO JESZCZE KRYJĄ ZIEMIA I WODA?
Bez wątpienia w temacie szczycieńskich i powiatowych butelek i porcelanek możemy się spodziewać jeszcze wielu zaskakujących odkryć. Bardzo słabo pod tym względem rozpoznany jest Pasym. Warto zaglądać do różnych wykopów i zabezpieczać pojawiające się w nich porcelanki i butelki, wśród których mogą trafić się prawdziwe unikaty. Ciekawe butelki kryją się też zapewne na dnie zbiorników wodnych. Cieszy też coraz większa świadomość archeologów, którzy od niedawna przestali tego typu znaleziska traktować jak śmieci.
Witold Olbryś{/akeebasubs}
