TRAFNY ZAKUP

Kulka założona została w 1562 r. w wyniku nadania przez księcia Albrechta 12 włók nad jeziorem Łęsk B. Rochowi z Jabłonki. W 1782 r. była już wsią pańszczyźnianą z 6 dymami. Później był tam folwark, którego grunty porosły lasem. Obecnie jedyną pozostałością po wsi jest leśniczówka Kulka.

O Kulce i lesie Hindenburga
Powiatowy Dom Wypoczynkowy dla Dzieci w Kulce

W 1911 r. większość dóbr rodziny von Fabeck z siedzibą w Jabłonce przejęło Wschodniopruskie Towarzystwo Ziemskie. W 1914 r. landrat v. Rönne rozpoczął negocjacje w sprawie zakupu przez powiat szczycieński 1800 mórg lasu rosnącego po zachodniej stronie jeziora Łęsk. Ten wówczas sześćdziesięcioletni las był wcześniej własnością majątku w Jabłonce, a po parcelacji został sprzedany ludności. W związku z wybuchem wojny negocjacje związane z zakupem przesunęły się aż do czerwca 1915 r. Po przerwie podjął je nowy landrat v. Poser. Ostatecznie las kupiono w cenie 300 marek za morgę, co łącznie dało 540 000 marek. Zapłatę rozłożono na raty. Wyższe urzędy nie były zachwycone tym zakupem. Sugerowano, że włożenie tych pieniędzy w lokatę przyniosłoby więcej zysku. Jednak po czasie okazało się, że zakup lasu uratował miejskie oszczędności przed pochłonięciem ich przez szalejącą w Niemczech po I wojnie światowej hiperinflację. Zakup lasu poparł nadprezydent Prus Wschodnich Friedrich von Berg-Markienen, którego dziadek przed 100 laty był landratem powiatu szczycieńskiego.

NA PAMIĄTKĘ BITWY

Jezioro Łęsk Mały. Wycieczka mieszkańców Szczytna – 1938 r.

24 października 1915 r. świeżo zakupiony powiatowy las (za zgodą samego Hindenburga) został nazwany „Lasem Hindenburga”. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Nadanie tej nazwy uświetniło ustawienie w pobliżu leśniczówki ponad 2,5 metrowego głazu z inskrypcją „Hindenburgforst erworben 15.10.1915” Nazwę tę nadano na pamiątkę zwycięstwa odniesionego w bitwie pod Tannenbergiem oraz przemarszu przez tę okolicę wojsk rosyjskiego VI Korpusu generała Błagowieszczańskiego, które zmierzały tędy pod Biskupiec, gdzie 26 sierpnia 1914 r. stoczyły przegraną bitwę pod Zerbuniem. Mamy tu więc podobną sytuację, jak w przypadku głazu Hindenburga znajdującego się w pobliżu leśnictwa Jęcznik. Z tym, że głaz z Kulki pozostaje prawie nieznany. Może jest tak dlatego, że w związku z tym, że nie trzeba było go „odkrywać”, to głaz ten nie dorobił się swojego rodzaju legendy i nie miał swoich 5 minut w mediach.

MIEJSCE WYPOCZYNKU

Oddalony od miasta o dwa przystanki kolejowe las szybko stał się ulubionym miejscem wycieczek mieszkańców Szczytna. Stopniowo zaczęto organizować wokół jeziora infrastrukturę turystyczną. Uczniowie szkoły ludowej pod kierownictwem nauczyciela Kuschela na obrzeżach jeziora wytyczyli ścieżki. W okresie międzywojennym wzniesiono tu Powiatowy Dom Wypoczynkowy dla Dzieci, który początkowo

Kulka - głaz Hindenburga

mógł przyjąć 25 osób. Oprócz tego nad brzegami jeziora umiejscowione były dwa hangary Towarzystwa Wioślarskiego w Szczytnie, leśny dom wypoczynkowy szczycieńskiego gimnazjum i przystań majątku Jabłonka, z której później korzystali prawdopodobnie uczniowie umieszczonego w pałacu Uniwersytetu Ludowego. Swoje domki kąpielowe mieli tu również znani szczytnianie: kupiec Frank i właściciel tartaków i fabryk Anders.

TURYSTYCZNA PEREŁKA

Kulka, głaz narzutowy będący pomnikiem przyrody

Teren Kulki i obszar wokół jeziora Łęsk jest bardzo atrakcyjny turystycznie. Świadczą o tym budowane tu w przeszłości, jak i działające obecnie, ośrodki turystyczne. Przy zachodnim brzegu jeziora znajduje się rezerwat Kulka, który powstał w 1955 r. po to, by chronić relikty roślinności stepowej. Również przy zachodnim brzegu jeziora stoi kamień graniczny, o którym wspominałem w poprzednim artykule. W przeszłości rozgraniczał on dobra Jabłonki od Orzyn. W pobliżu leśniczówki leży jeden z dwóch głazów narzutowych w powiecie szczycieńskim mających status pomnika przyrody. Samo jezioro Łęsk jest uważane za jeden z najatrakcyjniejszych akwenów naszego powiatu.

Wydaje mi się, że obszar ten powinien zajmować na turystycznej mapie powiatu szczycieńskiego miejsce szczególne. Występuje tu duże nagromadzenie ciekawostek przyrodniczych i historycznych. Co prawda te drugie są trochę zapomniane, ale niewiele trzeba, by je do świadomości mieszkańców powiatu i turystów przywrócić.

Witold Olbryś{/akeebasubs}