Już w początkach kolekcjonowania udało mi się nabyć ciekawy list, wysłany z Wielbarka w styczniu 1841 r. To najstarszy list związany z powiatem szczycieńskim, jaki znajduje się w moich zbiorach. Został nadany w Wielbarku w dniu 15 stycznia 1841 r. Treść powstała w Księżym Lasku, ale wysłano go z Wielbarka, ponieważ w tym czasie była to dla Księżego Lasku najbliższa placówka pocztowa.
NADAWCA
Nadawcą listu był Friedrich Ludwig Rimer. Jak podaje G. Jasiński w „Słowniku duchownych ewangelickich na Mazurach w XIX wieku” F. Rimer urodził się w 1803 r. w Jerutkach. Ukończył gimnazjum w Kętrzynie i studia w Królewcu. W 1827 r. został proboszczem w Rańsku. Od 1828 do roku 1841 r. był pastorem w Księżym Lasku. Od 1839 r. pełnił funkcję superintendenta diecezji szczycieńskiej. W trakcie Wiosny Ludów był aktywnym zwolennikiem konserwatystów. Popierał wprowadzenie do mazurskich szkół języka niemieckiego, jednak opowiadał się za pozostawieniem nauczania religii w języku polskim. Nie uznawał istnienia języka mazurskiego (który został wymyślony przez Niemców w celach propagandowych). Jako inspektor szkolny był chwalony. Wysoko oceniano go jako pastora. Jedyną jego wadą były nie najlepsze kazania, co było spowodowane słabym głosem. W Księżym Lasku prowadził małe seminarium nauczycielskie. 1 kwietnia 1869 r. przeszedł na emeryturę i zamieszkał w Jerutkach. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
ADRESAT
Adresatem listu był Johan Salomo Getzuhn - pastor w Dźwierzutach. Urodził się on 28 lutego 1786 r. w Angerapie. Po studiach w Królewcu został nauczycielem w szkole francuskiej. Zmarł w 1855 r. w Królewcu. W lutym 1813 r. został proboszczem w parafii Lipowo-Glaznoty w powiecie ostródzkim. Od 12 października 1814 r. do 12 grudnia 1843 r. był pastorem w Dźwierzutach, a następnie emerytem. W latach 1817-1826 prowadził preparandę nauczycielską. W 1830 r. musiał zapłacić 20 talarów kary za pobicie dziecka. Dwa lata później otrzymał ostrzeżenie za urządzanie w niedzielę w domu wieczorków tanecznych. Później stawiano mu kolejne, najczęściej związane z finansami, zarzuty. Był też uwikłany w liczne procesy sądowe. W 1838 r. otrzymał pięcioletnią karę za żądanie nieuzasadnionych podatków. Uważano, że ma niskie kwalifikacje i nie posiada usposobienia, które powinno charakteryzować chrześcijańskiego duchownego. Ostatecznie konsystorz zmusił go do przejścia na emeryturę. Był aktywnym przeciwnikiem germanizacji Mazurów, a w trakcie Wiosny Ludów związał się z demokratami i był redaktorem wydawanego w Szczytnie „Mazurskiego Kurka”. Jego następca regularnie pisał na niego do Królewca donosy.
PAMIĄTKA PO MAZURSKICH PASTORACH
Treść listu:
Pokornie proszę, aby Szanowny Pan zajął się sprawą (nauczyciela) Korzenia z Rum. Aby natychmiast skontaktował się on z pastorem Frenzlem w Wielbarku w sprawie przeniesienia go do Jakubowego Borku.
Księży Lasek dnia 10 stycznia 1841 Rimer
Pod spodem znajduje się dopisek:
Dnia 18.1.1841 Wykonane przez dzwonnika Michawickiego.
Dźwierzuty 18.1.1841. Getzuhn
Jak widać list ten nie przynosi żadnych ciekawych wiadomości. Mówi jedynie o przeniesieniu nauczyciela. Jest on jednak cenną pamiątką po nieistniejącym już świecie mazurskich pastorów, po których korespondencja przetrwała do naszych czasów w formie szczątkowej.
Witold Olbryś{/akeebasubs}
