Pisałem już w „Kurku” o butelkach, guzikach i plombach. Kolekcjonerzy tych przedmiotów przez wiele osób nie są traktowani poważnie. Zupełnie inaczej przedstawia się sytuacja z odciskanymi na papierze pieczątkami i odciskanymi w laku pieczęciami.

O pieczęciach
Pieczątki miejskie Szczytna. Pierwsza pochodzi z 1669 roku, ostatnie z lat 20. XX w.

SFRAGISTYKA – CO TO TAKIEGO?

Sfragistyka, czyli nauka o pieczęciach, jest jedną z nauk pomocniczych historii i bardzo poważną dziedziną wiedzy. Poświęcono jej wiele naukowych i popularnych rozpraw. Oczywiście historycy zajmują się najchętniej starszymi, średniowiecznymi pieczęciami. Jednak również pieczęcie i pieczątki z przełomu XIX i XX wieku mogą nam dostarczyć ciekawych informacji.

W większości przypadków oryginalne, historyczne tłoki pieczętne nie przetrwały do naszych czasów. Zużyły się, zostały przetopione, zgubione lub zwyczajnie wyrzucone. Pewną ich ilość odnajdą jeszcze archeolodzy i przede wszystkim detektoryści.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

PAMIĄTKI PO BITWIE

Pieczątka cechu szczycieńskich stelmachów. Połowa XVIII w.

Do tej pory widziałem nie więcej niż dwadzieścia starych (sprzed 1945 roku) tłoków pieczętnych pochodzących z powiatu szczycieńskiego. Są to więc bez wątpienia rzadkie przedmioty. Spotkać się również możemy z tłokami pieczętnymi związanymi pośrednio z naszym powiatem. To pieczątki zgubione tu przez osoby cywilne oraz wojskowych. Do najciekawszych należą te związane z bitwą pod Tannenbergiem z sierpnia 1914 roku, znajdowane pomiędzy Wielbarkiem, Nidzicą i Olsztynkiem. Trudno powiedzieć, ile ich tu znaleziono, ponieważ osoby, które to zrobiły, unikają chwalenia się swoimi odkryciami. Jeszcze mniej wiemy o starszych, dziewiętnastowiecznych pieczątkach odnajdywanych przez detektorystów. Zazwyczaj są to tłoki pieczętne, których nie da się przypisać konkretnym oddziałom wojskowym, czy osobom. Szkoda, że ze względu na restrykcyjne prawo nie możemy tych przedmiotów zinwentaryzować i dzięki badaniom ustalić ich dokładnego pochodzenia.

HISTORYCZNE SKARBY Z SZUFLADY

O wiele więcej zachowało się odbić pieczątek i pieczęci na papierze lub laku. Zwłaszcza na archiwalnych dokumentach zobaczyć można niezliczoną ich ilość. Na pewno nie są to jednak odbicia wszystkich istniejących w przeszłości tłoków pieczętnych. Przedmioty te były dosyć pospolite. Obok świeckich i kościelnych instytucji i organizacji posługiwali się nimi rzemieślnicy, kupcy, a także osoby prywatne. Oczywistym jest więc, że spora ilość dokumentów z takimi pieczątkami nie zachowała się w żadnym archiwum czy zbiorze. Właśnie dlatego sfragistyka jest dziedziną nauki, w której cały czas możemy liczyć na nowe odkrycia. Zawsze istnieje szansa, że odnaleziony zostanie jakiś ciekawy tłok pieczętny lub nieznane wcześniej odbicie pieczątki na dokumencie, korespondencji czy książce. Zapewne w niejednej szufladzie znajduje się jeszcze jakaś związana z powiatem szczycieńskim pieczątka.

SZCZYCIEŃSKIE PIECZĘCIE

Używany w latach 1853 - 1876 tłok pieczętny urzędu domenalnego w Rozogach

Staram się fotografować i zbierać odbicia pieczątek związanych z powiatem szczycieńskim. Dzięki temu mogę prześledzić, jak zmieniła się pieczątka miejska Szczytna. Pierwszą pieczęć Szczytno otrzymało wraz z małymi prawami miejskimi 23 marca 1616 roku. Od połowy 1669 roku do początku lat 30. XX wieku centralnym elementem miejskiej pieczęci był znajdujący się w herbie miasta wybiegający z trzech świerków jelonek. Pierwsza miejska pieczątka z jelonkiem używana była przez co najmniej 83 lata. Świadczy o tym jej odbicie na dokumencie z 1742 roku. Tłok pochodzącej z przełomu XIX i XX wieku miejskiej pieczątki zachował się w zbiorach Muzeum Mazurskiego w Szczytnie. Niestety jest on z powodu wytarcia słabo czytelny. Co ciekawe, motyw jelonka znajduje się również na innych używanych w mieście pieczątkach. Można go zobaczyć na pieczątkach szkolnych i bibliotecznych. Na pochodzącej z połowy XIX wieku pieczątce szczycieńskiej policji na górze widnieje pruski orzeł, a na dole jelonek. Pieczątki szczycieńskiego starostwa i innych wchodzących w jego obręb urzędów oraz poszczególnych sołectw opatrzone były symbolem państwowym: pruskim, cesarskim i weimarskim orłem oraz swastyką.

PIECZĘCIE CECHOWE

W wielu muzeach przechowywane są liczne pieczęcie rzemieślniczych cechów. Są to bardzo ciekawe tłoki, ponieważ umieszczano na nich obok napisu również rysunek przedstawiający produkowaną przez dany cech rzecz. W Muzeum Mazurskim w Szczytnie zobaczyć można odbicia osiemnastowiecznych pieczątek cechu kowali z Wielbarka oraz cechu garncarzy ze Szczytna.

PRAKTYCZNE ZASTOSOWANIE

Czasem wiedza na temat starych pieczątek ma praktyczne zastosowanie. Dzięki niej można udowodnić fałszerstwa dokumentów czy innych przedmiotów. Wspominałem niedawno w „Kurku” o fałszerstwie pieczątki szczycieńskiego fotografa Karla Baermanna. Pewien sprzedawca archiwalnych fotografii nanosi ją na oferowane przez siebie i nie mające żadnego związku ze Szczytnem  zdjęcia i naciąga w ten sposób kolekcjonerów.

Witold Olbryś{/akeebasubs}