DWIE GRANICE

Na terenie powiatu szczycieńskiego lub w jego pobliżu zachowały się ślady po dwóch granicach państwowych.

O południowej granicy powiatu szczycieńskiego
Wał koło Kipar

Jedna znajdowała się na północy i oddzielała terytoria krzyżackie, później pruskie, od warmińskich. Druga, o wiele trwalsza, znajdowała się na południu. Oddzielała obszary zamieszkiwane przez plemiona pruskie od terenów zamieszkanych przez Mazowszan. Później granica ta po różnych przesunięciach utrwaliła się i oddzielała ziemie należące do Zakonu Krzyżackiego, następnie Prus i Niemiec od ziem państwa polskiego i przejściowo rosyjskiego.

OBRONNE WAŁY

O najstarszej granicy rozdzielającej ziemie plemion pruskich i Słowian wiemy stosunkowo mało. Plemiona te prowadziły ze sobą wojny, ale też dochodziło pomiędzy nimi do pokojowych kontaktów. Aby uniknąć nieporozumień terytoria oddzielone były bagnami oraz pustką osadniczą, czyli Puszczą. O ile z bagnami była dosyć prosta sprawa, były bardzo trudne do przebycia, to puszcza była eksploatowana przez obie strony, co mogło prowadzić do różnego rodzaju zatargów. Wraz z powstaniem państwa polskiego i włączeniem do niego (w drugiej połowie X w.) Mazowsza granica pomiędzy Polską a plemionami pruskimi stała się granicą między światem chrześcijańskim a światem pogan. Plemiona pruskie, które nie stworzyły państwa, urządzały tradycyjne wyprawy rabunkowe na ziemie polskie. Mazowieccy książęta i władcy polscy przygotowywali wyprawy odwetowe, które jednak nie przyniosły trwałych rezultatów, ponieważ Prusowie unikali wdawania się w bitwy, tylko rozpierzchali się po niedostępnych terenach, tak że polskie uderzenia trafiały w próżnię.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Jak wiemy, problem ten „rozwiązano” sprowadzając w 1226 r. Krzyżaków. Zanim do tego doszło Mazowszanie próbowali sami zabezpieczyć się przed najazdami plemion pruskich. W tym celu od drugiej połowy XI w. do pierwszej połowy XIII w. zbudowano sieć wkomponowanych w naturalne przeszkody wałów podłużnych. Były to obiekty, których zadaniem było zabezpieczenie Mazowsza przed nagłymi napadami pruskich wojowników. Wały miały być strzeżone przez wojowników, którzy w razie ataku mieli ostrzec najbliższy gród. Posiadały częściowo drewnianą, trudną dzisiaj do ustalenia konstrukcję. W piasku drewno po prostu się nie zachowało. Jego ślady można obserwować jedynie w przypadku, gdy konstrukcja drewniana została spalona. Dzięki niej wały mogły dochodzić do 2 metrów wysokości.

Wycinek mapy z zaznaczonym fragmentem wału znajdującego się na północ od Piwnic Wielkich - „Burgwall”

Najlepiej zachowany odcinek tych wałów znajduje się w powiecie nidzickim, nieopodal wsi Wały. Według profesor Elżbiety Kowalczyk, która przeprowadziła jego badania, na pewno wznieśli go Mazowszanie.

ALTER WALL I BURGWALL

Podobne wały, zachowane jednak w o wiele gorszym stanie można nadal zobaczyć na terenie naszego powiatu. Miały one charakter obronno-graniczny. Najlepiej zachowany odcinek znajduje się pomiędzy Łataną Wielką a Kiparami. Pierwotnie ciągnął się on od Kipar aż po leżącą po drugiej stronie Omulwi, nieistniejącą obecnie wieś Trzciankę. Jego krótki odcinek jest dobrze widoczny na przedwojennych mapach, na których nosi nazwę Alter Wall. Inny odcinek, również badany przez profesor Kowalczyk, znajduje się koło Piwnic Wielkich. Na mapach niemieckich nosi on nazwę Burgwall i miał się ciągnąć od Wielbarka przez okolice Piwnic Wielkich do Baranowa. Tym razem badania archeologiczne nie dostarczyły pewnych dowodów, ale zdaniem pani profesor najbardziej prawdopodobne jest to, że i te wały wznieśli Mazowszanie. Jej ustalenia zupełnie nie zgadzają się z tym, co na temat tych wałów pisali niemieccy, a w ślad za nimi, polscy historycy, którzy twierdzili, że wały te wzniesione zostały w czasach krzyżackich. Jednak te wcześniejsze hipotezy były wyłącznie hipotezami niepopartymi żadnymi badaniami. Autorzy niemieccy twierdzili nawet, że Mazowszanie nie byli na takim poziomie technicznym, który pozwoliłby im budować tego typu obiekty. Nie uwzględniający najnowszych badań pogląd o krzyżackim rodowodzie tych wałów w Niemczech, jak i w wielu środowiskach w Polsce, ma się nadal dobrze.

Wycinek mapy z zaznaczonym na północ od Kipar fragmentem wału - „Alter Wall”

Starsze źródła kartograficzne wskazują, że wałów na terenie naszego powiatu, przy granicy z Mazowszem było o wiele więcej, a to co się zachowało jest tylko niewielką ich częścią. Warto o tych wyjątkowych zabytkach pamiętać, tym bardziej, że jeszcze do niedawna były one niszczone chociażby w trakcie prac leśnych.

Witold Olbryś{/akeebasubs}