25 lutego na zaproszenie samorządu studenckiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku działającego przy Fundacji Archipelag Innowacji Społecznej w Szczytnie miałem przyjemność spotkać się z grupą „starszych” studentów, przybliżając im problematykę funkcjonowania rodzinnych ogrodów działkowych. Wybór prezentowanych zagadnień nie był trudny, ponieważ okazało się, że większość przybyłych studentów to jednocześnie działkowcy. Zatem w pierwszej kolejności dominowały informacje dotyczące nowej ustawy działkowej, a następnie praktyczne aspekty użytkowania działki i odpowiedzi na liczne pytania zebranych. Spotkanie zakończyła prezentacja dwóch mniej znanych warzyw i degustacja potrawy przygotowanej z jednego z nich, ale o tym w dalszej treści. Kilka zdań chciałbym teraz poświęcić roli, jaką może odegrać w życiu seniora właśnie Uniwersytet Trzeciego Wieku.
Uniwersytet Trzeciego Wieku
Bardzo dobrze się stało, że w Szczytnie taka forma aktywności ludzi starszych powstała i rozwija się. Nie jesteśmy już białą plamą w tej dziedzinie w Polsce, gdyż na terenie kraju funkcjonuje około 450 takich instytucji. Sytuacja ludzi starszych i ich aktywności jest niezwykle zróżnicowana. Zależy ona od wielu czynników, takich jak wcześniejsze lata życia, wykonywana praca, pozostawanie w kontakcie z gronem przyjaciół, nastawienie do życia, posiadane pasje, hobby, wcześniejsze przygotowanie do starości oraz zdrowie. Senior wcale nie musi być samotny, wypchnięty na margines życia, zadający sobie często pytanie, czy to już pora umierać. Moje dotychczasowe obserwacje zaangażowania studentów omawianego uniwersytetu w różnorodnych zajęciach, spotkaniach utwierdzają w przekonaniu, że taka forma aktywności jest bardzo potrzebna i godna polecenia wszystkim niezdecydowanym. Różnorodność oferowanych zajęć jest naprawdę imponująca. Świadczą o tym: kursy komputerowe, nauka języków obcych, aerobik wodny, gimnastyka, wikliniarstwo papierowe, chór, joga i inne. I co jest ważne: studenci to bardzo zróżnicowane grono osób, zarówno pod względem wykształcenia, statusu materialnego, wieku i autentycznie pragnące być razem. Jak już wspomniałem, na zakończenie spotkania zaprezentowałem dwa warzywa, które z powodzeniem mogą być uprawiane na działce ogrodniczej, a do walorów smakowych jednego z nich zebrani mogli przekonać się praktycznie, degustując potrawę przygotowaną na tę okazję przez moją żonę. Była to zupa krem sporządzona z pasternaka i pora. Smak tej potrawy w pełni przypadł do gustu uczestnikom, a ich prośbę o przepis spełniam zamieszczając go w artykule. A teraz kilka zdań o walorach i uprawie pasternaka.
Uprawa i wykorzystanie pasternaka
Pasternak to 2-letnia roślina warzywna, przyprawowa i pastewna z rodziny selerowatych w stanie dzikim występująca w Europie, Azji i Australii.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
W pierwszym roku uprawy wytwarza rozetę pojedynczo pierzastozłożonych liści i korzeń wydłużony lub okrągły dochodzący nawet do długości 40 cm. Korzeń ten jest podobny do pietruszki, toteż często jest z nią mylony. Różnią się one jednak wielkością, bowiem pasternak przy nasadzie może osiągać średnicę nawet 10 cm. Jadalne są głównie korzenie o pachnącym, białym miąższu zawierające wartościowe węglowodany, białka, witaminy, sole mineralne oraz olejki eteryczne. Pasternak był znany jako warzywo i roślina pastewna już w starożytnej Grecji i Rzymie. Jest on odporny na niskie temperatury i może być zbierany nawet zimą, gdy zostanie okryty np. słomą, liśćmi. Tak jak inne warzywa korzenne należy go uprawiać w drugim roku po oborniku lub kompoście. Jest mało podatny na choroby, szkodniki i bardzo dobrze się przechowuje. Pasternak uprawia się wyłącznie z siewu nasion wprost do gruntu wczesną wiosną w rzędach oddalonych o 40 cm, a nawet więcej, gdyż wysokie jego liście mogą hamować wzrost innych roślin. Korzenie pasternaka można na surowo dodawać do sałatek warzywnych, używać jako przyprawy do zup, zapiekania z mięsem, sporządzać w postaci puree, frytek, smażyć w cieście jako prażynki bądź też suszyć.
Stanisław Stefanowicz
POLECAM
Krem z pasternaka i porów
Skład: korzeń pasternaka, 1 cały por (biała i jasnozielona część), ząbek czosnku, olej do smażenia, 1/2 litra wywaru warzywnego (bulionu, rosołu), szklanka tłustego mleka, 3 ziemniaki, 1/2 szklanki gęstej kwaśnej śmietany, sól, pieprz do smaku, natka pietruszki.
Oczyszczone i pokrojone warzywa podsmażamy na oleju. Gdy por się zeszkli, dodajemy posiekany czosnek i smażymy jeszcze przez minutę. Do wcześniej przygotowanego bulionu wlewamy mleko, wrzucamy obrane i pokrojone ziemniaki oraz podsmażony por, posternak, czosnek i gotujemy około 30 minut. Odstawiany z ognia. Dodajemy śmietanę uprzednio zahartowaną łyżka gorącego wywaru i miksujemy. Doprawiamy solą i pieprzem. Podajemy posypując posiekaną natką pietruszki. Można też podawać wraz z grzankami.
{/akeebasubs}
