Dopiero na początku przyszłego roku dowiemy się jaką trasą przebiegnie obwodnica Szczytna. O tym, jakie kryteria będą brane pod uwagę i jakie czynniki zyskają preferencje, mówili na spotkaniu z mieszkańcami przedstawiciele GDDKiA i biura projektowego.

Obwodnica wciąż ze znakami zapytania
Dyrektor olsztyńskiego oddziału GDDKiA, odpowiadając na pytanie dlaczego obwodnica będzie drogą tylko jednojezdniową, powoływał się na niskie prognozy natężenia ruchu i wskaźniki demograficzne, które są „jednoznaczne i bezlitosne”

UWZGLĘDNIONE POPRAWKI

W czwartek w szczycieńskim MDK-u odbyło się spotkanie informacyjne dotyczące planowanej budowy obwodnicy Szczytna. Była to już druga debata na ten temat. Poprzednią, która miała miejsce w lutym, prowadzono za pośrednictwem internetu. Nie wszystkich to usatysfakcjonowało. Na wniosek wójta Wojciechowskiego doszło więc do kolejnej prezentacji proponowanych wariantów przebiegu trasy obwodnicy i zgłaszania do nich uwag. W tym okresie, jak informował Michał Korbiel, przedstawiciel biura projektowego zajmujący się opracowaniem studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego dla obwodnicy, zmienione zostały przebiegi tras w poszczególnych wariantach. Stało się to w wyniku zgłaszanych wniosków przez mieszkańców. - Wiele głosów było za tym, żeby proponowane trasy przechodziły przez mniejszą ilość działek, a także przebiegały możliwie po granicy lasów. Tak, żeby z jednej strony nie wchodzić na tereny inwestycyjne, a z drugiej w jak najmniejszym stopniu naruszać teren leśny – tłumaczył projektant.

Największych zmian dokonał w wariancie trzecim.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  To efekt wniosków, które napłynęły od Stowarzyszenia „Nasze Nowe Gizewo” i wójta gminy Szczytno, posiłkującego się propozycjami Adama Wardęckiego, projektanta z Nowego Gizewa. Pod tymi poprawkami podpisało się 1700 osób. W tym wariancie nie jest przewidziane wyburzenie nawet przysłowiowej już „psiej budy”. Na jego niekorzyść przemawia natomiast najdłuższa trasa – 16,7 km (przy 15 km w wariancie pierwszym) i najmniejsze prognozowane natężenie ruchu - 5277 pojazdów na dobę (przy 8761 w wariancie pierwszym i 7759 – drugim). Różnice wynikają głównie z liczby przemieszczających się pojazdów osobowych. W przypadku ciężarowych szacunki są zbliżone.

PRIORYTETY

Naczelnik Krystyna Szymkowska ostrzegała, że słabe prognozy natężenia ruchu mogą stanowić duży problem dla Szczytna w wyborze wariantu dla obwodnicy. Dyrektor Mirosław Nicewicz uspokajał, że w przypadku Szczytna rygory będą poluzowane, bo na inwestycję są już zapewnione środki

Przybyli do MDK-u mieszkańcy dopytywali co decydować będzie o wyborze takiego, a nie innego wariantu. Podstawowym elementem, jak wyjaśniała naczelnik wydziału w GDDKiA Olsztyn Krystyna Szymkowska, będzie opłacalność realizacji inwestycji, która po 25 latach powinna się zwrócić. Pod uwagę będą brane różne czynniki, m.in. koszty jej budowy i eksploatacji, ale także zapobieżenie wypadkom drogowym. - To są skomplikowane obliczenia – mówiła naczelnik, zaznaczając jednak, że najbardziej przemawiające są prognozy ruchu. - W przypadku obwodnicy Szczytna będziemy mieli duży problem, ponieważ te prognozy są niewielkie w porównaniu do długości odcinków, które mamy wybudować. Bardziej priorytetowe są krótsze, bo wtedy koszty spadają – dodawała. Z drugiej strony przyznawała, że wybór krótszego wariantu pierwszego, wiązać się będzie z wyburzeniami 17 domów i koniecznością budowy ekranów akustycznych, a to też wpływa na wzrost kosztów budowy. Na szczęście problemem nie powinny być kwestie środowiskowe, bo obwodnica ominie obszary cenne przyrodniczo.

NIE RÓBMY POD PUBLICZKĘ

Chociaż na sali większość stanowili mieszkańcy Nowego Gizewa, wspierający wariant trzeci, to nie zabrakło głosów przeciwnych. Jarosław Klimczak, reprezentujący komitet protestacyjny mieszkańców Rudki zwracał uwagę, że czynnik społeczny jest tylko jednym z kryteriów, który będzie brany pod uwagę. Może dojść, jak ostrzegał, do sytuacji, że decydenci wybiorą wariant zero, co oznaczać będzie odstąpienie od realizacji inwestycji. - Najłatwiej powiedzieć: zróbmy tak, żeby ludzie byli zadowoleni. A ja proponuję - skupmy się na 2. i 4. wariancie i wybierzmy taki, który będzie realny i zatwierdzony przez GDDKiA – zachęcał mieszkaniec Rudki.

KRYTERIUM SPOŁECZNE ATUTEM

Dyrektor olsztyńskiego oddziału Mirosław Nicewicz sugerował, że opcja zerowa nie będzie wchodzić raczej w grę. Ścisłe kryteria decydujące o wyborze wariantu i rozpoczęciu bądź nie budowy są brane pod uwagę w sytuacji, gdy inwestor zabiega o środki finansowe. - Tutaj sytuacja jest inna. Rząd już zadecydował, że ta inwestycja jest kluczowa i ma być realizowana w ramach programu budowy 100 obwodnic. Środki na to są zapewnione w planach wieloletnich. Musimy tylko w naszym opracowaniu zadbać o to, by zgodnie ze sztuką były spełnione ogólne zasady – tłumaczył dyrektor. Podkreślał, że bardzo duże znaczenie przy wyborze wariantu ma również kryterium społeczne. A to w przypadku Szczytna stanowi duży atut.

Potwierdzał to projektant obwodnicy. - Jeżeli zgłaszane są uwagi poparte tak dużą liczbą podpisów, to oznacza, że widzimy po drugiej stronie partnera w prowadzeniu tej inwestycji, a nie osoby, które chcą przeszkadzać – mówił. Podkreślał przy okazji, że wariant trzeci wpisuje się najlepiej w strategię rozwoju gminy Szczytno.

WARIANT ZA ROK

Mimo pocieszających wypowiedzi inwestora i projektanta, zebrani ciekawi byli jak długo będą musieli czekać na wybór wariantu. - Kiedy konkretnie nam pan to powie? – dociekała radna z Nowego Gizewa Hanna Rydzewska.

Decyzja, jak informował dyrektor Nicewicz, zapadnie na podstawie analizy porównawczej przygotowanej przez biuro projektowe na początku przyszłego roku. Wtedy też zostanie złożony wniosek do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o wydanie uwarunkowań środowiskowych umożliwiających realizację inwestycji. Te powinniśmy poznać pod koniec roku 2023. Wówczas biuro projektowe przystąpi do drugiego etapu opracowania studium, polegającego na przygotowaniu koncepcji programowej dla wybranego wariantu. Kiedy to się stanie, inwestor przeprowadzi procedurę przetargową w systemie „projektuj i wybuduj”, i wyłoni wykonawcę inwestycji. Budowa powinna się rozpocząć w pierwszym kwartale 2027 roku, a zakończyć w połowie 2029 roku.

DLACZEGO TYLKO JEDNA JEZDNIA?

Budowa obwodnicy Szczytna, która znalazła się w krajowym programie budowy 100 obwodnic ma na celu wyprowadzenie ruchu tranzytowego z miasta poprzez zmianę przebiegu wszystkich trzech dróg krajowych przebiegających przez jego centrum. Droga, która powstanie będzie jednojezdniowa o szerokości 7 metrów. Zaczynać się będzie na drodze 57 w kierunku na Biskupiec, a kończyć na drodze 58 (kierunek Mrągowo). Trzykrotnie bezkolizyjnie skrzyżuje się z liniami kolejowymi. Na skrzyżowaniach z ważniejszymi drogami powstaną ronda, a tam gdzie nie będzie to możliwe zbudowane zostaną wiadukty przy założeniu, że droga podrzędna przebiegnie górą, ponad obwodnicą.

Przyjęta koncepcja, że droga będzie jednojezdniowa nie wszystkim się podoba. - Czy braliście pod uwagę, że Szczytno będzie się rozwijało i trzeba będzie drogę rozbudowywać? - pytał jeden z uczestników spotkania. Dyrektor Nicewicz, odpowiadając powoływał się na prognozy natężenia ruchu, które przy realizacji wielu inwestycji potwierdzają się. - Bierzemy też pod uwagę wskaźniki demograficzne, które są jednoznaczne i bezlitosne. Gdybyśmy chcieli wybudować drogę dwujezdni ową, to nikt by nam tego projektu nie zatwierdził i nie sfinansował – przekonywał dyrektor.

Andrzej Olszewski{/akeebasubs}