Dusza Miejskiego Domu Kultury i jedna z muzycznych legend Szczytna – Andrzej Ałaj po 45 latach pracy przeszedł na emeryturę. Z tej okazji burmistrz Stefan Ochman uhonorował go wpisem do Złotej Księgi Miasta. Podczas uroczystości w miejskim ratuszu były też niespodzianki i podziękowania od współpracowników. Wyraźnie wzruszony Andrzej Ałaj zapowiedział, że to nie koniec jego przygody z Miejskim Domem Kultury.
Uroczyste pożegnanie odchodzącego na emeryturę Andrzeja Ałaja odbyło się w środę 24 września w sali konferencyjnej ratusza. Zasłużony dla szczycieńskiej kultury, a w szczególności lokalnej sceny muzycznej instruktor, kompozytor, autor tekstów, akustyk i multiinstrumentalista po 45 latach postanowił pożegnać się z etatem w Miejskim Domu Kultury. Podczas uroczystości burmistrz Stefan Ochman uhonorował Andrzeja Ałaja wpisem do Złotej Księgi Miasta.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Wyraźnie wzruszony Andrzej Ałaj zapowiedział, że choć odchodzi na emeryturę, to wcale nie kończy swojej współpracy z domem kultury. - Jeszcze was nieraz zaskoczę – zapowiedział, na co jego współpracownicy zareagowali gromkimi brawami. W trakcie uroczystości nie mogło zabraknąć upominków, był też okolicznościowy wiersz i wspólne odśpiewanie piosenki Maryli Rodowicz „Ale to już było”.
Andrzej Ałaj to nie tylko dusza szczycieńskiego MDK-u, ale też jedna z muzycznych legend Szczytna. Z domem kultury był związany od najmłodszych lat – jako 13-latek udzielał się w zespole pod kierunkiem Michała Sawicza, grając na gitarze. Choć w szkole muzycznej kształcił się na saksofonistę, to już jako młody chłopak potrafił zagrać niemal na każdym instrumencie. Gitara, akordeon, saksofon, kontrabas czy wiolonczela - to dla niego fraszka.
Codzienny kontakt z domem kultury oraz ludźmi sztuki, w tym z twórcami kabaretu „Gwuść”, stały się świetną szkołą estradową dla młodych artystów, w tym także Andrzeja Ałaja. Panująca w domu kultury atmosfera tworzona przez dyrektorów Krzysztofa Daukszewicza, a potem Eugeniusza Ozgę spowodowała, że w 1980 r. podjął tu pracę zawodową. Przez ten czas był twórcą i współtwórcą takich projektów muzycznych, jak założona w 1992 r. Kapela Jędrka, Młodzieżowe Studio Piosenki „Pod sceną” , zespoły Port czy Mazurskie Pofajdoki. Andrzej Ałaj jest również autorem spektaklu – musicalu „Mama Reggae”. W wielu jego artystycznych przedsięwzięciach wspierał go i wspiera młodszy, równie uzdolniony muzycznie brat Janusz. W swoim repertuarze mają utwory Krzysztofa Klenczona, szanty, miejski folklor oraz piosenki kresowe.
Bez udziału Andrzeja Ałaja trudno sobie wyobrazić miejskie imprezy na czele z Dniami i Nocami Szczytna, kiedy to, ukryty za kulisami, jako kierownik sceny, pilnował, aby wszystko przebiegało zgodnie z planem. Zawsze skupiony, zaangażowany, ale z ogromnym poczuciem humoru, wiedzą muzyczną i serdecznością w kontaktach z ludźmi – tak zostanie zapamiętany przez wszystkich, którzy zetknęli się z nim podczas jego długiej kariery zawodowej.
(ew){/akeebasubs}
