W miniony czwartek na cmentarzu w podtoruńskim Czernikowie złożono ciało Jana Jargiełły, jednego z najlepszych polskich koszykarzy lat 60. i 70. ubiegłego wieku. Pod koniec swojej zawodniczej kariery występował również w Gwardii Szczytno.
Koszykarska sekcja Gwardii nie funkcjonuje od przeszło ćwierćwiecza, ale w latach 80. szczytnianie rywalizowali w II lidze, czyli ówczesnym zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej. Ściągano tu wtedy zawodników mających odpowiednie koszykarskie CV. Na krótko przed pierwszym awansem do Szczytna trafił właśnie Jan Jargiełło. – Byliśmy wówczas w lidze międzywojewódzkiej – wspomina kierownik ówczesnej sekcji koszykówki Gwardii Zdzisław Borowicz. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
W 1980 r. Gwardia wywalczyła awans do II ligi (Jan Jargiełło grał wtedy w barażach), ale później skupiał się już na pracy trenerskiej w innych klubach, odnosząc także sukcesy. Osiągnięć nie brakowało również we wcześniejszej karierze zawodniczej. Zaczynał w Zrywie Lublin, skąd trafił do tamtejszego Startu, z którym w 1965 r. wywalczył brązowy medal Mistrzostw Polski. Jako nastolatek znalazł się w juniorskiej reprezentacji Polski. Później bronił barw Wybrzeża Gdańsk. Z tym klubem wiążą się największe osiągnięcia zmarłego: trzykrotne mistrzostwo kraju, po jednym medalu srebrnym i brązowym oraz wywalczenie Pucharu Polski. W I-ligowym Wybrzeżu rozegrał blisko 200 meczów, w których według statystyk zdobył 1363 punkty (za: gdansk.gedanopedia.pl). To właśnie z Wybrzeża trafił do Gwardii.
Jan Jargiełło zmarł 30 listopada. Miał 82 lata.
(gp), (o){/akeebasubs}
