W poniedziałek rodzina, przyjaciele, znajomi, współpracownicy i wychowankowie pożegnali Andrzeja Modzelewskiego. Przez kilkanaście lat był dyrektorem Szkoły Podstawowej w Gromie, którą wraz z mieszkańcami ratował przed likwidacją. Aktywnie działał w Stowarzyszeniu Wspólnota Polska oraz Towarzystwie Przyjaciół Ziemi Wileńsko – Nowogródzkiej. Zmarł w miniony czwartek, przegrywając walkę z ciężką chorobą.

Odszedł nauczyciel, społecznik, kresowa dusza...Andrzej Modzelewski był nauczycielem, samorządowcem i działaczem społecznym. Od kilkunastu lat kierował Szkołą Podstawową w Gromie. W 2012 r., kiedy placówce groziła likwidacja, wraz z mieszkańcami zaangażował się w jej ratowanie. Wtedy to przejął szkołę jako organ prowadzący. Szkolna społeczność była Jego drugą rodziną, a uczniów traktował jak własne dzieci. Do roku 2003 Andrzej Modzelewski pełnił funkcję naczelnika oświaty w starostwie powiatowym. Kandydował na burmistrza Szczytna, startował też w wyborach do sejmiku. - Był osobą znaną i lubianą, z pasją i zaangażowaniem – mówi burmistrz Pasymia Cezary Łachmański, który z Andrzejem Modzelewskim znał się od około dwudziestu lat.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Razem grali w zespole Wędzone Węgorze, w którym występowali także były włodarz Pasymia Wiesław Nosowicz i były skarbnik Arkadiusz Młyńczak. - Andrzej wrósł w krajobraz naszej gminy, a szkole w Gromie oddał swoje serce – mówi burmistrz.

Andrzej Modzelewski działał także w Stowarzyszeniu Wspólnota Polska i był członkiem Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Wileńsko – Nowogródzkiej w Szczytnie. Jego prezes Janina Surgał wspomina, że choć sam nie miał kresowych korzeni, to w pewnym momencie odkrył w sobie miłość do Kresów i potrzebę współdziałania w Towarzystwie. - Przeżyliśmy wiele pięknych i wzniosłych chwil podczas organizowanych kresowych świąt i uroczystości w Szczytnie – opowiada prezes. Dodaje, że na sercu leżał mu los Polaków na Litwie. - Potrafił zadbać nie tylko o dzieci ze swojej szkoły, ale też organizował pomoc polskim dzieciom z Wileńszczyzny – wspomina Janina Surgał. Podkreśla, że dla Andrzeja Modzelewskiego zawsze ważne były wartości patriotyczne, o czym świadczyła polska flaga stale powiewająca nad szkołą w Gromie i udział uczniów w uroczystościach z okazji świąt narodowych. Jego zasługą było też nawiązanie współpracy z gminą Soleczniki z Wileńszczyzny, gdzie bardzo lubił jeździć. - Mocno nas wspierał swoim entuzjazmem i żywiołowych charakterem, a swoim pięknym głosem i intonowanymi pieśniami upiększał spotkania członków naszego Towarzystwa – mówi prezes. - Miał otwarte serce i kresową duszę …

Andrzej Modzelewski zmarł w czwartek 8 lutego po ciężkiej chorobie. W poniedziałek spoczął na Cmentarzu Komunalnym w Szczytnie żegnany przez najbliższych oraz licznie przybyłych przyjaciół, znajomych, współpracowników oraz wychowanków.

(ew){/akeebasubs}