Miasto rezygnuje z dzierżawy bożonarodzeniowej iluminacji i poprzestanie tylko na własnych jej elementach, nie wykluczając jeszcze ich okrojenia. Pod znakiem zapytania stoi też wynajęcie lodowiska. Wszystko to podyktowane jest koniecznością szukania oszczędności w związku drastycznymi podwyżkami cen energii elektrycznej.
Stolica powiatu, podobnie jak inne samorządy, szuka oszczędności w związku z galopującymi cenami energii elektrycznej. Wiadomo już, że dużo skromniejsza, w porównaniu do lat ubiegłych, będzie świąteczna iluminacja miasta. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Pod znakiem zapytania stoi również dzierżawa lodowiska, które, zwłaszcza w przypadku występowania dodatnich temperatur, pochłania znaczne ilości energii elektrycznej. Jak mówi skarbnik Alina Gajkowska, zadanie to jest zapisane w budżecie, ale decyzja dotycząca jego wykonania jeszcze nie zapadła.
Będą również oszczędności na oświetleniu ulicznym. Ich zakres jest obecnie analizowany. - Burmistrz otrzymał z naszego wydziału osiem propozycji, w jaki sposób bylibyśmy w stanie logistycznie i technicznie maksymalizować oszczędności bez szkody dla mieszkańców – informuje naczelnik Hrybek – Dudek.
(ew){/akeebasubs}
