Trwająca od września 2018 roku modernizacja linii kolejowej łączącej Szczytno z Ełkiem miała zakończyć się w sierpniu tego roku. Zgodnie z ostatnio podpisanym aneksem do umowy, wykonawca zapowiada zakończenie robót dopiero w przyszłym roku.

Opóźnienie na torach
Na powrót pociągów do Ełku będziemy musieli poczekać do przyszłego roku

Prace na odcinku ze Szczytna do Pisza posuwają się w miarę planowo. Jak informuje biuro prasowe PKP PLK, na całym odcinku są już nowe tory, co jest zasługą SUM-a, specjalnej maszyny do potokowej wymiany torowiska. Szyny przykręcono do 95 tysięcy podkładów, a na wszystkich peronach trwają ostatnie prace wykończeniowe. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Zaawansowanie robót na tym odcinku pozwala zakładać, że pociągi na trasie ze Szczytna do Pisza pojawią się po korekcie rozkładu dopiero 20 października br.

Niestety o wiele gorzej sytuacja wygląda na odcinku od Pisza do Ełku. PKP jako przyczynę przedłużających się robót podaje fakt, że: „na tym dystansie niezbędne są dodatkowe prace – kompleksowa wymiana konstrukcji na dwóch mostach w Piszu i Ełku”, w związku z tym czas wykonania prac został wydłużony do maja przyszłego roku, a koszt robót wzrósł o prawie 20 mln złotych.

(ll){/akeebasubs}