Zapadł wyrok w ponownym procesie Nikodema C., oskarżonego m.in. o usiłowanie zabójstwa swojej byłej dziewczyny Oliwii. Sąd Okręgowy, tak jak za pierwszym razem, skazał mężczyznę na karę łączną 8 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności.

Oprawca Oliwii skazany na osiem lat
Wyrok w ponownym procesie Nikodema C. nie jest prawomocny

Sprawa dotyczy zdarzeń z listopada 2021 r., kiedy na jednej z posesji w Szczytnie Nikodem C. skatował swoją byłą dziewczynę Oliwię, dusząc ją rękami oraz wielokrotnie kopiąc i uderzając pięściami w głowę, nawet po utracie przez nią przytomności. Tej samej nocy Nikodem C. na terenie jednego z hoteli w gminie Szczytno miał uderzyć w twarz mężczyznę, powodując u niego poważne obrażenia ciała.

Pierwszy proces podejrzanego rozpoczął się w sierpniu 2022 r. przed Sądem Okręgowym w Olsztynie. Nikodem C. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} W złożonych wyjaśnieniach przyznał się jedynie do pobicia dziewczyny, ale nie do usiłowania jej zabójstwa. Wyrok zapadł pod koniec marca 2023 r. Sąd uznał mężczyznę za winnego obu zarzucanych mu czynów i wymierzył karę łączną 8 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności. Orzekł też od oskarżonego obowiązek zadośćuczynienia poprzez zapłatę 100 tys. zł na rzecz pokrzywdzonej oraz 10 tys. zł na rzecz pokrzywdzonego mężczyzny. Ponadto Nikodem C. miał też zapłacić dziewczynie 40 tys. zł oraz 1047,54 zł pokrzywdzonemu tytułem naprawienia szkody.

Proces musiał być jednak powtórzony. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu kasacji wniesionej przez obrońców Nikodema C. w listopadzie ubiegłego roku, uchylił zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku, uznając, że skład orzekający był nienależycie obsadzony.

Stąd konieczne było ponowne rozpoznanie sprawy przez sąd pierwszej instancji, czyli Sąd Okręgowy w Olsztynie, ale już w zmienionym składzie. Proces rozpoczął się pod koniec stycznia. W jego toku ponownie przesłuchana została Oliwia oraz mężczyzna, którego uderzył Nikodem C.

Wyrok zapadł we wtorek. Nikodem C. ponownie został uznany winnym popełniania obu zarzucanych mu czynów i skazany na 8 lat i 3 miesiące pozbawienia wolności. Mężczyzna musi zapłacić także takie same jak zasądzone w pierwszym procesie kwoty zadośćuczynienia pokrzywdzonym. Wyrok nie jest prawomocny.

(ew){/akeebasubs}