Dzięki zmianie trasy kursowania IC-TLK Biebrza mieszkańcy Szczytna otrzymali możliwość bezprzesiadkowej podróży do jednych z najpopularniejszych miejscowości turystycznych naszego regionu.

Ostróda i Iława bliżej Szczytna
Pociągi ze Szczytna do Gdańska przez Ostródę i Iławę będą jeździły do końca roku

Od 6 sierpnia jeżdżący przez Szczytno pociąg IC-TLK Biebrza zmienił swoją trasę, umożliwiając mieszkańcom Szczytna dotarcie do Ostródy i Iławy bez konieczności przesiadania się na inny pociąg w Olsztynie. Do tej pory skład, którego stacją docelową jest Gdynia Główna, po wyjeździe z Olsztyna kierował się w stronę Trójmiasta po drodze mijając Morąg, Pasłek, Elbląg i Malbork. Tym samym na tym odcinku jechał identyczną trasą co kursujący również przez Szczytno IC Rybak. Aktualnie IC-TLK Biebrza po opuszczeniu Olsztyna skręca w stronę Ostródy, a dalej Iławy, by później powrócić na swój pierwotny szlak w Malborku.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Takie rozwiązanie to niewątpliwie dobry ruch poszerzający siatkę bezpośrednich połączeń kolejowych ze Szczytna, łącząc je z jednymi z najpopularniejszych ośrodków turystycznych naszego województwa. Zadowalający jest również czas podroży. Pociąg po wyruszeniu ze Szczytna zamelduje się w Ostródzie po 1:25 jazdy, zaś podróż do Iławy będzie o około 20 minut dłuższa. Korekta trasy tego składu to także dobra wiadomość dla podróżnych udających się do Trójmiasta. Podróż IC-TLK Biebrzą będzie o 20 minut szybsza niż jadącym starym szlakiem IC Rybakiem. Zmieniona trasa kursowania została utrzymana także w nowym rozkładzie jazdy, który będzie obowiązywał od 31 sierpnia do 25 października. Wydawać by się mogło, że tak pozytywne dla mieszkańców Szczytna zmiany w relacjach pociągów to działania kolei mające na uwadze dobro pasażerów i chęć poszerzenia swojej siatki połączeń. Przyczyna jest jednak bardziej prozaiczna, a jest nią rozpoczynający się remont dwutorowego szlaku między Elblągiem a Malborkiem. W trakcie jego trwania ruch będzie odbywał się po jednym torze a część pociągów zdecydowano się przenieść na inne trasy. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, prace mają zakończyć się w grudniu tego roku. Czasu na skorzystanie z nowych kierunków podróży pozostało zatem niezbyt wiele.

Łukasz Łogmin{/akeebasubs}