W minioną niedzielę odbył się 29. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym roku, ze względu na pandemię, miał on nieco inny przebieg niż dotychczas. Nie było koncertów z udziałem publiczności, czy imprez sportowych. Licytacje przeniosły się do internetu, ale i tak wolontariuszy z puszkami można było spotkać na ulicach większych i mniejszych miejscowości.
SZTAB SZCZYTNO
Takiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jeszcze nie było. Nie dość, że z powodu pandemii odbył się on dopiero w ostatnim dniu stycznia, to jeszcze sanitarne wymogi wymusiły rezygnację z imprez, koncertów czy kiermaszów. Wszystko to nie zniechęciło jednak organizatorów i wolontariuszy, którzy od lat wspierają tę szczytną ideę. W powiecie szczycieńskim, tradycyjnie już działały dwa sztaby – w Szczytnie i Wielbarku. Największy, szczycieński, skupia, oprócz stolicy powiatu, także gminy Dźwierzuty, Jedwabno, Pasym, Szczytno, Rozogi i Świętajno. Wszędzie tam, jeszcze przed finałem WOŚP, zbierano fanty na licytacje, uruchomiono również e-skarbonki, do których można było wrzucać datki bez wychodzenia z domów. W akcję zaangażowały się ośrodki kultury, prowadząc na swoich profilach społecznościowych internetowe aukcje ofiarowanych przez darczyńców przedmiotów czy voucherów na określone usługi.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
W pracę szczycieńskiego sztabu włączyło się w sumie 95 wolontariuszy. W niedzielę, mimo mrozu i śniegu, wyruszyli oni na ulice miasta ze skarbonkami. W stolicy powiatu powstały trzy punkty stacjonarne, gdzie można było wrzucać pieniądze na Orkiestrę – na pl. Juranda, przy Miejskim Domu Kultury oraz na ul. Solidarności przy Klubie Seniora. Odbył się również koncert online połączony z licytacjami, w trakcie którego wystąpili lokalni wykonawcy. Wśród podarowanych na aukcję przedmiotów znalazły się m.in. gadżety WOŚP, a także obrazy, a nawet słodkości w postaci tortów. W tegoroczny finał aktywnie włączyli się harcerze, którzy przygotowali kiermasz ciast oraz loterię. W sumie cały sztab uzbierał 106,3 tys. złotych. - Jestem bardzo zadowolony. Nie spodziewałem się, że w czasie pandemii osiągniemy tak dobry wynik – cieszy się szef szczycieńskiego sztabu Andrzej Materna.
SZTAB WIELBARK
Wielbarski sztab może się w tym roku pochwalić wynikiem nieco ponad 18 tys. złotych. W jego skład weszło dwudziestu ośmiu wolontariuszy w wieku od 2 do 61 lat. Tu także nie odbyły się koncerty, wydarzenia sportowe czy kiermasze. Licytacje przeprowadzono internetowo. Można było zdobyć m.in. gadżety związane z WOŚP, meble, torty, sesję zdjęciową, książki, kolację, słodkości, karnet na saunę. Kwota uzyskana z licytowanych przedmiotów wyniosła blisko 4 tys. złotych. Wystawione rzeczy licytowali nie tylko mieszkańcy gminy Wielbark – kalendarz WOŚP powędrował do mieszkanki województwa pomorskiego. Uruchomiono też e-skarbonkę, ale, jak mówią członkinie wielbarskiego sztabu, ta forma akurat tu się nie sprawdziła. Mimo mrozu, mieszkańcy woleli wrzucać pieniądze bezpośrednio do puszek wolontariuszy. Te, choć początkowo wydawały się lekkie, zwierały więcej gotówki niż w latach ubiegłych, bo zdecydowanie przeważały w nich banknoty papierowe, a nie przysłowiowe „grosiki”.
Kilka dni przed finałem na terenie gminy Wielbark odbyły się zbiórki m.in. w przedszkolach i szkołach. Natomiast w niedzielę wolontariusze kwestowali nie tylko na ulicach Wielbarka, ale też w Lesinach Wielkich, Księżym Lasku, Zabielach, Szymanach, a nawet położonej poza granicami powiatu szczycieńskiego Czarni. Utworzono również dwa punkty stałe: przy GOK-u i dawnym kościele ewangelickim w Wielbarku. Organizatorzy podkreślają, że zebrana kwota jest dla nich zaskoczeniem, zwłaszcza że w ostatnim czasie mieszkańcy gminy brali aktywny udział w innych zbiórkach, choćby na rzecz małej Lenki. - Lokalna społeczność nie zapomniała jednak o Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy i bardzo chętnie ją wsparła. Mieszkańcy dbali o wolontariuszy, wykazali się ogromną wrażliwością i chęcią pomocy – podsumowuje Anna Musiał, szefowa wielbarskiego sztabu, dodając, że z myślą o kwestujących przygotowano ciepły posiłek i częstowano ich herbatą. - Zarówno mali, jak i duzi mieszkańcy, a także firmy i instytucje mocno nas wsparli. Gdyby nic ich pomoc i determinacja wolontariuszy, nie byłoby takiej kwoty – podkreśla.
(ew)
WYNIKI ZBIÓRKI W POWIECIE SZCZYCIEŃSKIM
Miasto Szczytno – 58 tys. zł
Gmina Szczytno – 3,4 tys. zł
Pasym – 14,7 tys. zł
Dźwierzuty – 10,5 tys. zł
Jedwabno – 8,7 tys. zł
Rozogi – 4,6 tys. zł
Świętajno – 6,6 tys. zł
Wielbark – 18 tys. zł{/akeebasubs}
