Od 28 sierpnia w szczycieńskim szpitalu nie funkcjonuje oddział chirurgiczny. Stan taki ma potrwać około miesiąca. Powodem jest nagłe zachorowanie ordynatora oraz braki kadrowe personelu. Tymczasem znany jest już pełny skład komisji, która ma wyłonić nowego dyrektora placówki.

Paraliż chirurgii

ZAWIESZONY ODDZIAŁ

Kolejne niepokojące wieści docierają ze szczycieńskiego szpitala. Od 28 sierpnia nie funkcjonuje tu oddział chirurgiczny. Wśród pracowników zaczęły krążyć pogłoski, że został on zlikwidowany, co miałoby być wstępem do zamknięcia szczycieńskiej lecznicy i masowych zwolnień. P.o. dyrektora ZOZ-u Beata Kostrzewa dementuje te plotki.

- Oddział chirurgiczny nie został zlikwidowany. Wystąpiliśmy do wojewody z wnioskiem jedynie o czasowe zaprzes tanie jego działalności. Powodem jest nagłe zachorowanie ordynatora i braki kadrowe personelu lekarskiego – tłumaczy. Wicestarosta Sylwia Jaskulska dodaje, że lekarzom kończą się kontrakty.

- Szukamy nowego ordynatora chirurgii. Jego dotychczasowemu asystentowi kończy się kontrakt i nie chce on już go przedłużyć – mówi wicestarosta. Uspokaja, że zawieszenie działalności ma potrwać maksymalnie do 1 października.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

- Zakładamy, że będzie to krótszy czas. Zrobimy wszystko, żeby oddział jak najszybciej wznowił pracę, bo zależy nam na realizacji kontraktów zawartych z NFZ – wyjaśnia Jaskulska.

PRZYGOTOWANIA DO KONKURSU

Tymczasem trwają intensywne przygotowania do konkursu na dyrektora ZOZ-u. Znany jest już pełen skład komisji, która go wyłoni. Do przedstawicieli starostwa, radnych: Ewy Dziekońskiej, Haliny Ważnej, Cezarego Łachmańskiego, Jerzego Szczepanka i wicestarosty Sylwii Jaskulskiej (przewodniczącej) dołączył wójt Rozóg Józef Zapert. Jego wyboru, z rekomendacji wójta Świętajna Janusza Pabicha dokonała Rada Społeczna ZOZ. Konkurs zostanie ogłoszony 7 września, a to, uwzględniając związaną z nim procedurę, oznacza, że nowy dyrektor będzie wyłoniony na początku listopada. Jeśli okaże się, że nie jest on lekarzem, a tak może się zdarzyć, wówczas nastąpi konieczność przeprowadzenia kolejnego konkursu na zastępcę dyrektora, którym będzie musiał już być lekarz.

Z P.O. DYREKTORA NA P.O. ZASTĘPCĘ

Na razie formalnie funkcję p.o. zastępcy ds. lecznictwa pełni … Marek Michniewicz, do niedawna p.o. dyrektora szpitala. Rada Powiatu odwołała go z tej funkcji po tym, jak z wnioskiem o to wystąpiło do starosty Centralne Biuro Antykorupcyjne. Wszystko przez to, że Michniewicz, kierując szpitalem, jednocześnie prowadził prywatną działalność gospodarczą. Beata Kostrzewa tłumaczy, że przed objęciem funkcji p.o. dyrektora zajmował on stanowisko p.o. zastępcy ds. lecznictwa. Po odwołaniu wrócił więc na poprzedni etat. Na razie, jak nas informuje nowa p.o. dyrektora, Marek Michniewicz jest w okresie trzymiesięcznego wypowiedzenia umowy o pracę i wykorzystuje zaległy urlop.

- Obecnie tak naprawdę nie pełni on już żadnej funkcji – mówi wicestarosta Jaskulska.

(ew), (o)

{/akeebasubs}