... przy ulicy Odrodzenia w Szczytnie zaczął powstawać pod koniec lat pięćdziesiątych. W dniu 16 stycznia 1958 r. ówczesna Spółdzielnia Spożywców „Zjednoczenie” złożyła do Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Szczytnie projekt na jego budowę. Określiła też przeznaczenie obiektu na sklepy: konfekcyjny, mydlarsko-chemiczny, papierniczy, elektroniczny, owocowo-warzywny. Niestety nie jest znana dokładna data rozpoczęcia i zakończenia budowy. Jednak z posiadanej dokumentacji wynika, że w 1962 roku prowadzono już działalność handlową i mieścił się tam Spółdzielczy Dom Towarowy. Należy więc domniemać, że prace rozpoczęto pod koniec lat pięćdziesiątych, a zakończono z początkiem lat sześćdziesiątych.
Właśnie otrzymałam unikatowe zdjęcia ukazujące wnętrze placówek prowadzących wówczas działalność handlową. Pochodzą one z prywatnej kolekcji pani Danuty Mierzejewskiej, bowiem mama pani Danuty – Regina Łosiewicz pełniła funkcję kierownika sklepu mydlarsko-chemicznego. Archiwalne zdjęcia ukazują pięknie ustrojone, zadbane ekspedientki, ale są także ciekawym odzwierciedleniem epoki oraz ludzi i ich charakterystycznego ubioru z tamtych lat. Z fotografii, które mają na odwrocie pieczątkę o treści: Foto S. Wiśniewski Szczytno ul. Chrobrego 8 m2 tel. 222 wynika, że mieszkanki Szczytna nosiły jesionki, chusty na głowach oraz takie dziwne teczki. Panowie zaś bryczesy, buty z cholewami, a dzieci fartuszki oraz białe kołnierzyki. To zdjęcia perełki, które potwierdzają też fakt, że między poszczególnymi działami były wewnętrzne drzwi i pani Danuta opowiada, że często mamę w pracy odwiedzała i uczestniczyła w dokładnym zamykaniu na klucze tych wewnętrznych drzwi.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
W 1976 r. w pawilonie handlowym swoją siedzibę miały sklepy: obuwniczy nr 237 oraz tekstylny nr 247. Obie te placówki należały do Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Handlu Wewnętrznego w Olsztynie Oddział „Odzież”. Natomiast „Społem” Wojewódzka Spółdzielnia Spożywców w Olsztynie Oddział w Szczytnie, która w ramach przekształceń i połączeń wchłonęła wymienianą na wstępie Spółdzielnię Spożywców „Zjednoczenie” prowadziła sklepy nr 5, 14 i 30 o adekwatnej do potrzeb branży. Osobiście wszystkie te przemiany, dzierżawy i przekształcenia pamiętam, ale pamiętam też, że w roku 1986 w pawilonach mieścił się sklep sportowy i tam przez przypadek, bo akurat była dostawa towaru, kupiłam pierwszego składaka. Jako ciekawostkę podaję, że rower jest wciąż na chodzie.
Wracając do pawilonów, nadal należą do „Społem” i obecnie mieści się tam jedyny, unikatowy i wspaniale zaopatrzony sklep gospodarstwa-domowego. Jak już kiedyś wspomniałam, sklep nr 27 posiada jedyną w swoim rodzaju witrynę sklepową. W szybach tego sklepu przeglądają się zlokalizowane po przeciwnej stronie kamienice oraz wszyscy spacerowicze. Turyści się zatrzymują i fotografują, bo to sklep nad sklepami z ukazującym towar witrynami. Obiekt stary jak świat, przetrwał ponad 60 lat.
Grażyna Saj-Klocek{/akeebasubs}
