W galerii plastycznej WSPol. w Szczytnie możemy oglądać wystawę malarską, na której swoje prace wystawia pięć zaprzyjaźnionych artystek, a każda po pięć dzieł. Stąd też i matematyczny tytuł wernisażu „5 x 5”.

Pięć spojrzeń na naturę

Wernisaż otwierający wystawę pięciu zaprzyjaźnionych artystek odbył się w miniony piątek, w domu kultury szkoły policyjnej. Wystawa wędruje po Polsce, zatrzymując się w rodzinnych miastach jej autorek. Jedną z nich jest mieszkanka Szczytna Elżbieta Białczak, no i dlatego mamy wernisaż także u nas. Panie: Elżbieta Białczak, Małgorzata Całus-Jarno, Danuta Nawrocka, Marżenna Otto i Iwona Ostrowska poznały się na studiach.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Wszystkie nabierały artystycznych szlifów w pracowni prof. Mieczysława Wiśniewskiego na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu im. M. Kopernika w Toruniu. Przyjaźnią się do dziś. Spotykają się kilka razy w roku, najczęściej latem i wówczas wyprawiają się na wspólne eskapady nad mazurskie jeziora. Pozostają bowiem ciągle pod urokiem naturalnej przyrody i z niej głównie czerpią inspiracje.

- Uwielbiam naturę i ona właśnie mnie nakręca do twórczych działań oraz dostarcza nowych pomysłów – mówi Elżbieta Białczak. W swoich pracach kładzie nacisk na grę światła i harmonię kolorów. Narzeka jednak, że ciągle brakuje jej czasu na malowanie, bo mocno absorbuje ją praca w szkole. Uczy plastyki w SP nr 6, prowadzi też kółko plastyczne i bez przerwy organizuje wystawy, m. in. w chacie mazurskiej.

Niestety, na wernisaż nie zdołała dojechać Danuta Nawrocka. Przeszkodziła jej wichura szalejąca tego dnia w całym kraju. Artystka mieszka w Inowrocławiu i jest laureatką wielu prestiżowych nagród. Uprawia malarstwo, rysunek a także tworzy instalacje plastyczne i performance. W Szczytnie zaprezentowała swoje prace olejne. Obok jej dzieł rozpościerało się królestwo batiku Małgorzaty Całus-Jarno z Gorzowa. Artystka, oprócz malarstwa na tkaninach, para się także grafiką. Ma za sobą również wystawy w kraju i za granicą. Przejmujące grafiki ptaków zaprezentowała z kolei Iwona Ostrowska, mieszkająca w Warszawie. Maluje także w oleju i uprawia grafikę komputerową. Pełne ekspresji kolorowe wielkoformatowe działa stworzyła Marżenna Otto. Obecnie mieszka w Nakle, a na wystawie pokazuje ekspresyjne abstrakcje. Jej zdaniem od realistycznego ukazywania świata jest fotografia, a nie pędzel. Tworzy też liczne akwarele, a jej prace znane są w Rosji i w Niemczech.

Wystawa, do której obejrzenia zachęcamy, potrwa do 8 lipca br. (w godz. 8.00 – 15.00).

(map){/akeebasubs}