Miejska inauguracja roku szkolnego została połączona z otwarciem nowej szkoły sportowej. Placówka, która będzie funkcjonować w obiektach dawnego Gimnazjum nr 2, ma rozwijać umiejętności siatkarskie, piłkarskie i pływackie. Burmistrz Krzysztof Mańkowski podkreślał jednak, że najważniejsza ma być tu nauka, a sport – dodatkiem do niej.

Pierwszy dzwonek w nowej szkole
Podczas otwarcia szkoły sportowej nie mogło zabraknąć krótkiego pokazu umiejętności jej uczniów

Tegoroczny pierwszy dzwonek w Szczytnie miał szczególny charakter. Po pierwsze dlatego, że uczniowie i nauczyciele wracają do stacjonarnego nauczania po półrocznej przerwie spowodowanej epidemią koronawirusa. Po drugie, miejska inauguracja roku szkolnego zbiegła się z otwarciem nowej Sportowej Szkoły Podstawowej nr 4. Będzie ona funkcjonować w obiektach dawnego Gimnazjum nr 2. Uczniowie mają tu rozwijać swoje umiejętności siatkarskie, piłkarskie i pływackie, choć, z powodu zamknięcia jedynego basenu w Szczytnie znajdującego się we władaniu WSPol, to ostatnie może być na razie trudne (piszemy o tym obok).{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} 

W uroczystym otwarciu placówki udział wzięły m.in. władze miasta na czele z burmistrzem Krzysztofem Mańkowskim, a także wicemarszałek województwa Jolanta Piotrowska, poseł Paweł Papke oraz przedstawiciele kuratorium i związków sportowych. Nie mogło też zabraknąć znanych sportowców i trenerów: Danuty i Ireneusza Bukowieckich, utytułowanej lekkoatletki i olimpijki Anny Jesień oraz ultramaratończyka Rafała Kota.

Na początku zaprezentowali się uczniowie poszczególnych klas oraz ich wychowawcy, potem przedstawiono też kadrę trenerską. Burmistrz Mańkowksi przypominał, że kiedy wiosną ubiegłego roku podczas Mistrzostw Kadetów w Piłce Siatkowej podpisano list intencyjny w sprawie utworzenia szkoły, wiele osób okazywało entuzjazm, ale byli także sceptycy, którzy wątpili, by pomysł ten udało się zrealizować. - Cieszę się, że możemy tę szkołę otworzyć, że tak dobry nabór udało się zrobić – podkreślał włodarz. Zaznaczał, że najważniejsza ma być tu nauka, a sport jedynie dodatkiem do niej. Odnosił się również do sytuacji związanej z trwającą epidemią i towarzyszącymi jej obawami. Zapewniał rodziców, że wszystkie szkoły na terenie miasta są dobrze przygotowane do pracy w tych niecodziennych warunkach. - Ani w tej szkole, ani w żadnej innej nic złego nikomu się nie stanie – uspokajał Mańkowski.

W trakcie uroczystości wręczył akt powierzenia obowiązków dyrektor nowej podstawówki Małgorzacie Afanasjew oraz akty mianowania trzem nauczycielkom.

(ew){/akeebasubs}