Pierwszy przypadek afrykańskiego pomoru świń na terenie powiatu szczycieńskiego. Pozytywny wynik dało badanie próbki pobranej od dzika zastrzelonego w miejscowości Budy na terenie gminy Dźwierzuty. Powiatowy lekarz weterynarii Jerzy Piekarz uspokaja, że rolnicy prowadzący hodowle świń na razie mogą spać spokojnie, ale apeluje do nich, aby ściśle przestrzegali zasad bioasekuracji.

Pierwszy przypadek ASF w powiecie
Jerzy Piekarz uczula rolników, aby ściśle przestrzegali zasad bioasekuracji

Informacja o wykryciu pierwszego w powiecie szczycieńskim przypadku afrykańskiego pomoru świń dotarła do Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Szczytnie 16 grudnia. Badanie wykonane w Instytucie Weterynaryjnym w Puławach potwierdziło zakażenie u dzika odstrzelonego w miejscowości Budy w gminie Dźwierzuty.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Zwierzę to wcale nie wykazywało objawów. Dopiero w badaniu po odstrzale wyszedł wynik dodatni – informuje Jerzy Piekarz, powiatowy lekarz weterynarii. W tej sytuacji wszystkie tusze dzików wiszące w chłodni razem z zakażonym osobnikiem, zostały zutylizowane. Jak zapewnia doktor Piekarz, żadna z nich nie trafiła do obrotu.

Zakażonego dzika odstrzelono na terenie tzw. strefy czerwonej. Są nią objęte wszystkie gminy powiatu szczycieńskiego, z wyjątkiem Wielbarka i Rozóg. Ich wyznaczenie to skutek sąsiedztwa z rejonami, w których stwierdzono wiele przypadków choroby u dzików. Chodzi tu przede wszystkim o powiaty olsztyński, mrągowski i piski. - My do tej pory mieliśmy trochę szczęścia, bo przypadków pomoru było dużo na terenach Olsztyna, Pisza, Mrągowa i Rucianego – Nidy, a u nas przez długi czas ich nie stwierdzono. No, ale teraz mamy pierwszy przypadek – komentuje Jerzy Piekarz.

W czerwonych strefach obowiązują ograniczenia, m.in. związane z zakazem organizowania zbiorowych polowań, zwraca się też baczniejszą uwagę jeśli chodzi o przeszukiwanie terenu pod kątem martwych zwierząt. - Na razie nie wiemy jeszcze, czy wykrycie w naszym powiecie pierwszego przypadku afrykańskiego pomoru wpłynie na rozszerzenie czerwonej strefy – mówi powiatowy lekarz weterynarii. Dodaje, że jeśli chodzi o rolników prowadzących hodowle świń, to nic się nie zmienia. - Muszą oni przez cały czas ściśle przestrzegać zasad bioasekuracji – apeluje Jerzy Piekarz.

(ew){/akeebasubs}