Wójt Dariusz Tymiński może się już pochwalić drugim w swojej krótkiej karierze samorządowej absolutorium i wotum zaufania. Rekordowe jak na gminę Dźwierzuty wyniki finansowe są jednak zasługą poprzednich władz gminy Dźwierzuty. O tym wójt debiutant zapomniał.
REKORDOWE WYNIKI
Podczas obradującej w ubiegłym tygodniu sesji Rady Gminy Dźwierzuty podsumowano wykonanie ubiegłorocznych dochodów i wydatków gminy, które były rekordowe. Te pierwsze sięgnęły 50 mln zł, drugie 52,1 mln zł. Na inwestycje przekazano 13,6 mln zł, czyli 26% ogólnych wydatków.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
DUMNY WÓJT
Oprócz sprawozdania z wykonania budżetu wójt Dariusz Tymiński przedstawił raport o stanie gminy. - Wraz z nową radą gminy stanęliśmy przed takimi wyzwaniami jak wzrost kosztów utrzymania oświaty i konieczność zwiększenia nakładów na wynagrodzenia, utrzymanie budynków – mówił wójt. Zwracał uwagę na postępujący proces starzenia się społeczeństwa oraz odpływ młodych mieszkańców do większych miast i za granicę. To powoduje spadek liczby mieszkańców, a tym samym zmniejszenie wpływów podatkowych i trudności w realizacji niektórych usług publicznych. - Mimo dużego potencjału turystycznego, gmina wymaga inwestycji w infrastrukturę turystyczną, szlaki piesze i rowerowe, miejsca rekreacji oraz działań promocyjnych, by w pełni wykorzystać swoje walory przyrodnicze - informował wójt. Podsumowując ubiegły rok nie krył też dumy. - Był dla naszej gminy okresem dynamicznego rozwoju. Gmina Dźwierzuty prowadzi odpowiedzialną i nowoczesną politykę finansową oraz inwestycyjną – zapewniał. W tym kontekście dziękował radnym, urzędnikom, pracownikom samorządowym, sołtysom, a nawet wszystkim mieszkańcom.
OBAWY RADNEGO
Zapomniał tylko, mimo przygotowanej wcześniej ściągawki, wspomnieć o byłej wójt i radzie gminy poprzedniej kadencji, którzy ubiegłoroczny budżet skonstruowali i uchwalili. - Fundamenty zostały położone wcześniej, bo wiele środków zostało wtedy pozyskanych – zwracał uwagę włodarzowi radny Tomasz Bojanowski. Na liście wprowadzonych do budżetu już przez nową władzę inwestycji znalazły się tylko nieliczne zadania, a największym okazał się zakup pojazdu dla OSP w Linowie za 165 tys zł. Bojanowski studził też entuzjazm wójta, zauważając, że w ostatnim okresie gmina nie pozyskała żadnych dużych dofinansowań, co w perspektywie działalności inwestycyjnej, może odbić się negatywnie. - Własnymi środkami nie będziemy mogli dźwignąć dużych inwestycji. To może spowodować zastój w naszej gminie – ostrzegał Bojanowski. Jego niepokój wzbudzają też kwestie kadrowe. Okazuje się, że już za rządów Tymińskiego z pracy w Urzędzie Gminy odeszło, bądź w najbliższym czasie odejdzie, 8 osób.
BUDZI SIĘ RANO Z POMYSŁEM
Do poruszonych przez radnego wątków wójt się nie odniósł. Ujawnił natomiast sposób w jaki powstają gminne projekty. - Tak się dzieje, że budzę się rano i mam pomysł. Przychodzę do pracy i dyskutujemy - zdradzał Tymiński. Na koniec dziękował radnym za jednogłośne udzielenie mu wotum zaufania i absolutorium. - To dodaje mi mocy i siły, żeby w następnych latach wyciągać z siebie jak najwięcej dobrej energii, żeby gmina Dźwierzuty mogła rozwijać się w jak najlepszych warunkach – deklarował włodarz Dźwierzut.
Andrzej Olszewski{/akeebasubs}
