Już od lipca przyszłego roku pojawią się w Szczytnie pociągi, którymi będziemy mogli pojechać bezpośrednio m.in. do Szczecina, Gdyni czy Białegostoku.

Pociągi dalekobieżne wrócą do Szczytna
Jest duża szansa, że pociągi poprowadzą bardzo nowoczesne lokomotywy spalinowe Pesa Gama

W KORSZACH REMONT, W SZCZYTNIE POCIĄGI

Remont linii kolejowej ze Szczytna do Ełku ma zakończyć się w pierwszym kwartale przyszłego roku. Zaraz po oddaniu trasy do użytku zapanuje na niej spory ruch. Z projektu rozkładu jazdy pociągów Intercity S.A. wynika, że już w lipcu przyszłego roku w Szczytnie pojawią się pociągi relacji Szczecin – Białystok oraz Gdynia – Białystok. Jest to związane jest z rozpoczynającym się w przyszłym roku remontem odcinka na linii pomiędzy Korszami i Ełkiem, gdzie zostanie zmodernizowane torowisko na odcinku prawie 100 km, a cała trasa będzie zelektryfikowana. Na okres prowadzenia prac pociągi będą się poruszały alternatywnymi trasami, a jedną z nich jest m.in. Szczytno.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że Szczytno było niegdyś stacją, przez którą przejeżdżały pociągi dalekobieżne np. do Lublina, Białegostoku czy Łodzi. Były to jednak bardzo odległe lata, a ostatni pociąg do np. Białegostoku odjechał w 1993 roku.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Najdłużej utrzymywanym połączeniem, które można nazwać regionalnym były kursy do Ostrołęki, zawieszone w 2001 roku. Od tamtej pory Szczytno stawało się coraz bardziej zmarginalizowane na kolejowej mapie Polski, a ruch na stacji ograniczał się w zasadzie jedynie do połączeń z Olsztynem i Ełkiem oraz epizodycznych połączeń z Wielbarkiem, a w późniejszym okresie również lotniskiem w Szymanach.

PODRÓŻ DLA WYTRWAŁYCH

Wielu pieszym kładka nad torowiskiem ułatwiłaby życie. Niestety została rozebrana kilka lat temu

Połączenia, które pojawią się w przyszłym roku, umożliwią dotarcie m.in. do takich miast jak Gdańsk, Sopot, Słupsk, Koszalin czy Malbork. Pociąg Białystok - Gdynia w swój pierwszy kurs nową trasą wyruszy 6 lipca przyszłego roku. Ze stolicy Podlasia odjedzie o godz. 14:05, a w Szczytnie pojawi się o 17:20. Po minutowym postoju wyruszy w dalszą drogę i zamelduje się w Gdyni o 21:27. W przeciwnym kierunku skład będzie wyruszał o godzinie 7:16, do Szczytna dojedzie o 11:14, i zakończy kurs o 14:32. Podróż dla o wiele bardziej wytrwałych zaoferuje drugi pociąg kursujący pomiędzy Białymstokiem a Szczecinem. Będzie wyjeżdżać z Białegostoku o godzinie 5.00 rano. Dojedzie do Szczytna o 8:23, zaś do samego Szczecina dotrze o 17:32. Jak łatwo policzyć podróż ze Szczytna do Szczecina to bagatela lekko ponad 9 godzin. Skład kursujący w przeciwnym kierunku wyruszy z portowego miasta o 10:23, o 19:11 przybędzie do Szczytna, zaś na stacji końcowej pojawi się o 22:35. Niestety pociągi na tych relacjach pojawią się jedynie na okres trwania prac remontowych na linii Korsze – Ełk, które mają potrwać około 3 lat.

UTRUDNIENIA NA DRODZE

Remont linii Korsze – Ełk to nie tylko utrudnienia w ruchu pasażerskim, ale i towarowym. Wspomniana linia jest ważnym szlakiem dla transportu towarów pomiędzy m.in. Trójmiastem i Kwidzynem z jednej strony a Białymstokiem i Litwą z drugiej. Jak można się domyślić, większość ruchu towarowego także zostanie skierowana na trasę przebiegającą przez nasze miasto. Można się zatem spodziewać, że szlabany na przejazdach kolejowych w Szczytnie będą się zamykały znacznie częściej niż dotychczas. Niewątpliwie będzie to oznaczać spore utrudnienia w ruchu drogowym. Już dziś w momencie zamknięcia szlabanów na głównym przejeździe kolejowym na okolicznych ulicach bardzo szybko tworzą się korki. Jest to szczególnie widoczne w okresach porannego i popołudniowego szczytu komunikacyjnego. Sporym ułatwieniem dla pieszych byłaby na pewno kładka nad torowiskiem. Niestety kilka lat temu została rozebrana. Czas pokaże, czy nie była to zbyt pochopna decyzja.

(ll){/akeebasubs}