Po tym, jak podwyżkę poborów o ponad 50% otrzymał burmistrz Mańkowski, przyszła kolej także na jego najbliższych współpracowników z kierownictwa urzędu. Z początkiem roku wyższymi poborami mogą się pochwalić wiceburmistrz Ilona Bańkowska, skarbnik Alina Gajkowska i sekretarz Lucjan Wołos.

Podwyżki dla wiceburmistrz, skarbnika i sekretarza
Wiceburmistrz Ilona Bańkowska (z lewej) ma teraz pobory wyższe o 2,5 tys. zł brutto, skarbnik Alina Gajkowska o 2 tys. zł, a sekretarz Lucjan Wołos – o 1,5 tys. zł

W grudniu burmistrz Krzysztof Mańkowski, podobnie jak włodarze innych miast i gmin, otrzymał podwyżkę poborów. W jego przypadku wynagrodzenie wzrosło o 6 tys. zł i obecnie otrzymuje on 16 104 zł brutto miesięcznie. Podwyżka była konsekwencją zmienionej przez sejm ustawy podnoszącej uposażenia włodarzom samorządowym. Choć pensja Mańkowskiego wzrosła o ponad 50%, to i tak spośród wójtów i burmistrzów powiatu szczycieńskiego zarabia on najmniej. Tak zdecydowali radni, którzy podnieśli mu pensję w najniższych dopuszczalnych widełkach.

Okazuje się, że od stycznia podwyżkę otrzymali także najbliżsi współpracownicy burmistrza – wiceburmistrz Ilona Bańkowska, skarbnik Alina Gajkowska i sekretarz Lucjan Wołos.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Podczas kwietniowej sesji pytał o to włodarza radny Paweł Krassowski. - W okresie trzech lat kadra kierownicza nie otrzymała żadnych podwyżek. W związku z tym, że podniesiono pensję burmistrzowi i zmieniła się ustawa, to można było chociaż w takim zakresie podnieść pobory także pracownikom – tłumaczył Mańkowski, żałując, że podwyżki, w porównaniu do innych samorządów są, jego zdaniem, i tak za niskie.

W przypadku wiceburmistrz Bańkowskiej podwyżka wyniosła 2,5 tys. zł brutto, skarbnik Gajkowskiej – 2 tys. zł, sekretarza Wołosa – 1,5 tys. złotych.

(ew){/akeebasubs}