Władze Pasymia oficjalnie podziękowały ks. Witoldowi Twardzikowi za jego wieloletnie zaangażowanie w renowację zabytkowego kościoła ewangelicko – augsburskiego oraz działalność kulturalną, w tym organizację cyklu koncertów muzyki organowej. On z kolei apelował do decydentów o lobbowanie na rzecz lepszej promocji walorów turystycznych powiatu szczycieńskiego.

Podziękowania dla proboszcza
Słowa wdzięczności pod adresem ks. Witolda Twardzika (z lewej) kierowali m.in. burmistrz Cezary Łachmański i przewodnicząca rady Brygida Starczak

BEZ KSIĘDZA NIE BYŁOBY ZABYTKU

Impulsem do podziękowań ks. Witoldowi Twardzikowi stała się niedawna nagroda specjalna przyznana kościołowi ewangelicko – augsburskiemu w Pasymiu w konkursie „Zabytek zadbany” organizowanym przez ministerstwo kultury i Generalnego Konserwatora Zabytków. Obiekt z Pasymia został wyróżniony jako jedyny z województwa warmińsko – mazurskiego. Proboszczowi Parafii Ewangelicko – Augsburskiej w Pasymiu dziękowały władze miasta i gminy podczas czwartkowej sesji odbywającej się w Szkole Podstawowej w Gromie.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Przewodnicząca Rady Miejskiej Brygida Starczak podkreślała, że nagroda to przede wszystkim docenienie pracy ks. Twardzika. - Gdyby nie było księdza, nie byłoby zadbanego zabytku – mówiła przewodnicząca. Słowa uznania pod adresem pastora skierował również burmistrz Pasymia Cezary Łachmański. - Jesteśmy wdzięczni za trud i czas poświęcony w organizację życia kulturalnego naszego miasteczka, za ukazywanie korzeni tych ziem, popularyzowanie postaci z nią związanych – wyliczał. Zebrani na sesji przyjęli słowa burmistrza gromkimi brawami. Oprócz bukietu kwiatów, ks. Twardzik otrzymał z rąk dyrektor Miejskiego Domu Kultury Danuty Choroszewskiej – Clausen obraz przedstawiający panoramę Pasymia namalowany podczas ubiegłorocznego pleneru.

BROSZURA BEZ POWIATU

Proboszcz, dziękując za ciepłe słowa i życzenia, przypomniał, że z Pasymiem jest związany już 30 lat. - Kiedyś mówiło się, że Mazury to kraina zesłania – mówił. Dla niego jednak stały się prawdziwym domem i nową małą ojczyzną. - Czas, który tu przeżyłem, pojmowałem w myśl starotestamentowych słów: „starajcie się o pomyślność miejsca, w którym przyszło wam żyć, bo od jego pomyślności zależy wasza pomyślność” - przywoływał biblijną maksymę.

Przy okazji zaapelował do lokalnych decydentów o to, by lobbowali na rzecz lepszej promocji nie tylko ziemi pasymskiej, ale i całego powiatu. Z tym, o czym sam się przekonał, nie jest najlepiej. Niedawno od znajomego z Niemiec otrzymał wydaną przez Urząd Marszałkowski broszurę ukazującą atrakcje Warmii i Mazur rozdawaną podczas targów turystycznych w Berlinie. - Znajomy prosił mnie o interwencję, bo nie ma tam nie tylko Pasymia, ale i całego powiatu szczycieńskiego – mówił ksiądz.

Na koniec proboszcz zaprezentował zebranym nie lada ciekawostkę. Była to wydana na początku XVIII w. w Norymberdze Biblia, która niedawno, staraniem parafii, została poddana gruntownej renowacji. Ważąca 12 kg księga wzbudziła duże zainteresowanie wśród uczestników sesji.

(ew){/akeebasubs}