Takiego wyniku podczas derbów w Szczytnie chyba nikt się nie spodziewał. Wprawdzie rozstrzygnięcia ostatnich spotkań wskazywały na gwardzistów, ale kibice nastawiali się raczej na zacięte widowisko. Widowiskowo – zwłaszcza w drugiej połowie – zagrała tylko drużyna gospodarzy, która odniosła rekordowo wysokie zwycięstwo nad lokalnym rywalem. Nie jest to jeszcze całkowity koniec piłkarskiej jesieni – pozostały zaległości w grupie III klasy A.

Pogrom w derbach
Gracze Błękitnych (ciemne stroje) utrzymywali się co prawda momentami przy piłce...

Klasa okręgowa

15. kolejka

Gwardia Szczytno - Błękitni Pasym 8:0 (2:0)

1:0 – Konrad Dąbrowski (8.), 2:0 – Przemysław Ciebień (19.), 3:0, 4:0 – Marcin Spirydon (55., 60.), 5:0 – Krystian Ciężar (70.), 6:0 – Marcin Spirydon (75.), 7:0 – Krystian Ciężar (83.), 8:0 – Krzysztof Bałdyga (84.)

Gwardia: Kowalski, Brzeziński, Ł. Krajza, Chabera, Sobiech (82. Bałdyga), Ciebień (55. Ciężar), Kozicki (75. Nurkowski), Bombało (65. Nowosielski), Dąbrowski (75. Kołakowski), R. Krajza (65. Rudnicki), Spirydon (82. Sosnowski).

Błękitni: Brzozowski, Młotkowski, Michał Łukaszewski (46. Stańczak), Świercz, Dobrzyński, Rzepczyński, Kępka (75. Śniadach), Zimerman (61. Foruś), Marcin Łukaszewski, R. Malanowski (46. Borkowski), P. Malanowski (84. Obidziński).

W ostatnich sezonach mecze Gwardii z Błękitnymi miały wyrównany przebieg, a wynik był na pograniczu remisu i czyjegoś minimalnego zwycięstwa. Nieco wcześniej – o ile obie drużyny grały w tej samej klasie – rządzili Błękitni, a przykładem jest mecz z października 2019 r., gdy pasymianie rozbili u siebie ówczesny SKS 8:1. W obecnym składzie Błękitnych nie brakuje zawodników z tamtego spotkania, w przypadku zespołu ze Szczytna różnice te są większe.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} 

… ale ze zdobywania bramek cieszyli się tylko gwardziści

Kibice spodziewali się raczej zaciętego pojedynku, ale szczególnie w drugiej połowie oczekiwania te (zwłaszcza w przypadku sympatyków Błękitnych) należało zweryfikować. W pierwszej odsłonie inicjatywa była po stronie szczytnian, jednak bramki to przede wszystkim zasługa indywidualnych umiejętności zawodników. W 8. min silnym strzałem lewą nogą w długi róg popisał się Konrad Dąbrowski i Paweł Brzozowski musiał skapitulować. Trochę później później płaskie uderzenie z rzutu wolnego Przemysława Ciebienia także znalazło drogę do bramki. Pasymianie w tym czasie nie oddali żadnego celnego strzału, a i samych prób dokonania tego było niewiele. Jak mawiają niektórzy trenerzy, dwa do zera to nie jest bezpieczny wynik, dlatego też gwardziści postanowili poziom swojego bezpieczeństwa poprawić szybko poprawić. W 55. min strzałem z ostrego kąta podwyższył Marcin Spirydon, a parę minut później szczytnianie przeprowadzili wzorcową kontrę. Lewym skrzydłem popędził Rafał Krajza. Podał do Marcina Spirydona, ten zabawił się w polu karnym i zdobył kolejnego gola. Pasymianie próbowali walczyć o zmianę wyniku, częściej niż w pierwszej połowie gościli pod bramką szczytnian, ale ci dobrze się bronili i zadawali następne ciosy. Na listę strzelców wpisywali się zawodnicy wprowadzeni po przerwie, a kolejne gole sprawiały gwardzistom frajdę. Przy lepszej koncentracji napastników i gorszej postawie w bramce Pawła Brzozowskiego mogło się zakończyć wynikiem dwucyfrowym. W ostatniej minucie wpadł nawet gol nr 9, ale szczytnianie (podobnie jak niedawno piłkarze Lecha Poznań) zapomnieli w akcji dwóch na bramkarza o przepisie o spalonym mówiącym o tym, że w kręgu zainteresowania znajduje się także przedostatni zawodnik...

Śniardwy Orzysz- Orzeł Janowiec Kościelny 1:1, Czarni Olecko – Stomil II Olsztyn 2:3, Victoria Bartoszyce – Naki Olsztyn 3:2, Orlęta Reszel – Warmia Olsztyn 4:4, Olimpia Olsztynek – Mazur Pisz 3:0 Cresovia Górowo Iławeckie - Mazur Wydminy 6:1, Vęgoria Węgorzewo – Kłobuk Mikołajki. 3:2 .

 

KLASA A - grupa I

13. kolejka

Perkun Orzyny – Pomarańcze Korsze 2:1 (1:1)

Bramki dla Perkuna: Arkadiusz Żebrowski (10.), Dominik Olszewski (82.)

Perkun: M. Marszałek, Prachniewski, Sachajczuk, Len, Ferenc, Deptuła (46. Mikulak), Dąbrowski (60. Rusinek), D. Olszewski, Opalach, Żebrowski (80. Dziczek), Kobus.

Perkun ma oddanych kibiców, ale jakoś nie jest zespołem własnego boiska. W tym sezonie aż do minionego weekendu zwycięstwa notował tylko na wyjazdach. W ostatnim meczu rundy orzynianie zmierzyli się ze swoim starym znajomym jeszcze z klasy B. Gospodarze przestali wreszcie być zbyt gościnni i w końcówce potrafili przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Orzeł Czerwonka – Żagiel Piecki 8:1, Wilczek Wilkowo – Pojezierze Prostki 0:1, Rona 03 Ełk - Reduta Bisztynek 6:0, MKS Korsze – Salęt Boże 11:3.

 

 

KLASA A - grupa III

Warmia Wrzesina - GKS Szczytno – mecz odwołany

Wyjazd GKS-u do Wrzesiny zakończył się przyspieszonym powrotem. Sędzia ze względu na zły stan boiska zadecydował o nierozegraniu meczu.

Omulew Wielbark – Iskra Narzym 3:4 (1:1)

Bramki dla Omulwi: Łukasz Gut (2.), Mateusz Tabaka (58.), Konrad Staszewski (81.)

Omulew: Zapadka, Staszewski, Bagiński, Olender (65. G. Kosiński), Tabaka (60. B. Kosiński), Remiszewski, Brodzik (75. Kuciński), Jabłonowski, Gut (87. Szczepkowski), M. Abramczyk, M. Lech (90. Cieślik).

Spotkanie z liderem zaczęło się dla Omulwi idealnie – dawno niewidziany na ligowych boiskach Łukasz Gut wykorzystał przedłużenie wyrzutu z autu i strzałem głową zdobył prowadzenie. Wkrótce przed szansą podwyższenia wyniku stanął Marek Remiszewski, ale bramkarz gości wybronił rzut karny. Iskra wykorzystała jeden z nielicznych błędów obrony i jeszcze przed przerwą doprowadziła do wyrównania. Na początku drugiej połowy napastnik przyjezdnych ubiegł wielbarskiego bramkarza, czego efektem była kolejna zmiana wyniku w tym spotkaniu. Wkrótce obudzili się miejscowi, którzy w 81. min ponownie wyszli na prowadzenie. - Nic nie zapowiadało, że mecz choćby zremisujemy – tłumaczy trener Omulwi Marcin Wilga. W doliczonym czasie gry gospodarze dali sobie jednak wbić w odstępie kilkudziesięciu sekund dwie bramki i zostali nawet bez punktu.

- To był dobry, szybki mecz. Nasz najlepszy w tej rundzie. Szkoda bardzo wyniku – mówi wielbarski szkoleniowiec.

Orzyc Janowo - Gwardia II Szczytno 1:1 (1:1)

Bramka dla Gwardii II : Igor Nurkowski (32.)

Gwardia II: Gutowski, Świercz, Siurnicki, Morawiak, Chorążewicz, Nurkowski, Kołakowski, Kotula, Kopka (55.Zaborowski), K. Bałdyga, Sosnowski (75. Pawłowski).

Zwycięstwo szczytnian sprawiłoby, że oba zespoły zamieniłyby się ze sobą miejscami w tabeli. Rezerwy Gwardii nie po raz pierwszy w tym sezonie prowadziły, ale nie potrafiły dowieźć zwycięstwa. W 32. min do siatki trafił Igor Nurkowski, który wykorzystał zamieszanie po rzucie wolnym w wykonaniu. Jakuba Sosnowskiego i jego strzale w poprzeczkę. Tuż przed zejściem na przerwę gospodarze wyrównali i taki wynik utrzymał się do końca spotkania.

Fortuna Gągławki – LKS Różnowo 2:2, Dajtki Olsztyn – KS Łęgajny 1:3, Start II Nidzica – Błękitni Stary Olsztyn 2:3, Colet Kozłowo – Pisa II Barczewo 4:2.

Informacje piłkarskie opracował (gp){/akeebasubs}