Podjęcie wszelkich niezbędnych kroków prawnych zmierzających do anulowania przez zarząd ZGOK w Olsztynie nowych stawek cen za przyjmowane odpady zapowiada wójt gminy Jedwabno Sławomir Ambroziak.
Wprowadzenie od Nowego Roku nowych, wyższych stawek w Zakładzie Gospodarki Odpadami Komunalnymi w Olsztynie odbyło się bezprawnie – tak uważa Sławomir Ambroziak, wójt gminy Jedwabno. W piśmie adresowanym do prezesa zarządu ZGOK-u Mariusza Rychcika wskazuje, że cennik nie może wejść w życie, ponieważ wspólnicy spółki ZGOK, w tym również Gmina Jedwabno, głosowali przeciwko przyjęciu uchwały w sprawie nowych cen na Nadzwyczajnym Zgromadzeniu Wspólników Spółki ZGOK 17 grudnia ub.r. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Zarząd ZGOK-u, zdaniem Ambroziaka, działa na szkodę wspólników. Dowodem na to ma być doprowadzenie do zwołania niespełna dwa tygodnie później kolejnego Nadzwyczajnego Zgromadzenia z identycznym porządkiem obrad w celu „milczącego” wprowadzenia w życie nowego cennika. Wójt zapowiada, że Gmina Jedwabno podejmie wszelkie niezbędne kroki prawne zmierzające do wyegzekwowania stanu zgodnego z prawem i zachowania kompetencji przynależnych Gminie Jedwabno jako wspólnikowi Spółki ZGOK w Olsztynie.
- Zarząd ZGOK i prezydent Olsztyna zupełnie nie biorą pod uwagę woli zdecydowanej większości wspólników. Swoimi sztuczkami uniemożliwia nam zabranie głosu i zaprezentowanie naszego stanowiska – mówi Ambroziak. - A mamy do tego pełno prawo, chociaż posiadamy w spółce ZGOK zaledwie 0,5% udziałów .
PODNIEŚLI STAWKI W UBIEGŁYM ROKU, BĘDĄ MUSIELI I TERAZ
Przedstawiciele poszczególnych samorządów przyznają, że podniesienie cen w ZGOK-u nieuchronnie będzie musiało skutkować podwyżką stawek dla mieszkańców. Przypomnijmy tylko, że te obowiązujące obecnie zostały uchwalone w poszczególnych gminach całkiem niedawno, bo w ubiegłym roku. Są naliczane od każdego mieszkańca.
(o)

{/akeebasubs}
